Wakacje zbliżają się szybciej, niż się wydaje, a rodzice zadają sobie pytanie, co zrobić, żeby dzieci połączyły przyjemne z pożytecznym? Odpowiedzią może być Klub Cyfrowych Możliwości. Właśnie ruszyły zapisy na bezpłatne warsztaty KCM, które tego lata pojawią się w 54 miejscowościach. To cztery dni zajęć, podczas których dzieci nie tylko „korzystają z technologii”, ale zaczynają ją rozumieć i tworzyć po swojemu.
W programie: zabawy z robotami, Minecraft, projektowanie gier, tworzenie własnych instrumentów muzycznych i wiele więcej. Zapisy ruszyły, a liczba miejsc jest ograniczona.
Klub Cyfrowych Możliwości to projekt, który ma zwiększać dostęp do edukacji cyfrowej także poza największymi ośrodkami. Dlatego wakacyjne zajęcia odbędą się w mniejszych miejscowościach i miastach, a udział w nich jest bezpłatny. W warsztatach mogą wziąć udział dzieci z klas IV-VIII.
– Bardzo nam zależy, aby w zajęciach brały udział także dziewczęta. Technologia wciąż bywa kojarzona jako obszar „bardziej dla chłopców”, choć nie ma ku temu żadnego powodu. Dlatego zajęcia prowadzą studentki kierunków ścisłych i okołotechnologicznych. To ważne, bo dziewczynki mogą zobaczyć osoby, które są tylko kilka kroków dalej: studiują, rozwijają swoje zainteresowania i pokazują, że w świecie nowych technologii jest miejsce także dla nich – mówi Joanna Dębek, kierownik Zespołu Programów Edukacyjno-Informacyjnych w NASK.
Letnia misja
Klub Cyfrowych Możliwości to coś więcej niż półkolonie – to przestrzeń, w której dzieci mogą odkrywać swoje zainteresowania, rozwijać pasje i przekonać się, że technologia może być narzędziem twórczym, a nie tylko rozrywką. Chociaż… na zajęciach nie brakuje też dobrej zabawy!
Uczestnicy warsztatów uczą się poprzez doświadczanie – angażują się w praktyczne działania, które pobudzają kreatywność i zachęcają do samodzielnego odkrywania świata technologii.
Co więcej – są z tego bardzo zadowoleni! Opinie, w ankietach przeprowadzanych po każdych zajęciach, są niemal w 100% pozytywne!
– Chcemy, żeby te zajęcia były dla uczestników początkiem ciekawej przygody z technologią, ale też doświadczeniem, które zostaje na dłużej: „udało mi się”, „potrafię”, „chcę wiedzieć więcej”. Tak buduje się odwagę do dalszego rozwoju – mówi Joanna Dębek.
Czas start!
Rekrutacja na wakacyjne półkolonie już się rozpoczęła, a liczba miejsc jest ograniczona. O udziale decyduje kolejność zgłoszeń, dlatego nie warto zwlekać z zapisami. To doskonała okazja, żeby zapewnić dziecku nie tylko ciekawie spędzony czas w wakacje, ale także rozwój umiejętności, które będą miały znaczenie w przyszłości.
Półkolonie trwają cztery dni – po pięć godzin lekcyjnych dziennie. Ich uczestnicy wracają do domów z nową wiedzą, poczuciem satysfakcji i motywacją do dalszego rozwoju, a także – z kompletem materiałów edukacyjnych (dla siebie i dla rodziców). To wszystko oczywiście bezpłatnie.
– Kompetencje cyfrowe nie powinny zależeć od miejsca zamieszkania, sytuacji materialnej ani wcześniejszego dostępu do podobnych zajęć. Właśnie dlatego organizujemy warsztaty w wielu miejscowościach w całej Polsce i dlatego udział w nich jest bezpłatny. Chcemy, żeby dzieci mogły zobaczyć, że technologia jest dostępna, zrozumiała i naprawdę ciekawa – podkreśla Joanna Dębek.
Szansa dla każdego
Jedną z barier w dostępie do kształcenia z zakresu nowych technologii bywa stereotypowe podejście. Półkolonie, organizowane w ramach projektu Klub Cyfrowych Możliwości, obalają mity: to nie jest dziedzina „bardziej dla chłopców”. Wszystkie zajęcia poprowadzą studentki kierunków ścisłych i okołotechnologicznych. To najlepszy dowód na to, że można być dziewczyną, wybrać taką ścieżkę edukacyjną i inspirować innych. Chłopcy oczywiście są też bardzo mile widziani! Im też będzie się podobało.