NASK przeszkoli Policję, Straż Pożarną i Graniczną. Miliony na wzmocnienie cyfrowej odporności służb

Zobacz również

Fałszywy alarm, zmanipulowane nagranie, kampania dezinformacyjna, atak phishingowy, próba przejęcia dostępu do systemu. Współczesne zagrożenia coraz rzadziej mieszczą się jedynie w świecie fizycznym albo wyłącznie w internecie. Najczęściej przenikają się, wykorzystując technologię, emocje, presję czasu i zaufanie do instytucji publicznych.

- Reklama -


NASK z Ministerstwem Cyfryzacji rozpoczynają cykl specjalistycznych szkoleń z zaawansowanych kompetencji cyfrowych dla funkcjonariuszy i pracowników służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Pierwsze szkolenie, zorganizowane 7 lipca, było skierowane do Policji. W kolejnych spotkaniach wezmą udział także przedstawiciele Państwowej Straży Pożarnej i Straży Granicznej.

– Dziś bezpieczeństwo nie ma tylko wymiaru fizycznego. Musi być uzupełnione o cały komponent cyfrowy. Nie ma już podziału na przestępstwa tradycyjne i przestępstwa cyfrowe. To wszystko się zlewa i musi być traktowane łącznie – mówił podczas inauguracji Marcin Kierwiński, minister spraw wewnętrznych i administracji.

Program obejmuje zagadnienia związane ze sztuczną inteligencją, dezinformacją, cyberbezpieczeństwem i cyberhigieną. Budżet przedsięwzięcia to około 3 mln zł.

Kompetencje cyfrowe to dziś element bezpieczeństwa
Służby mundurowe coraz częściej działają w środowisku, w którym informacja może być narzędziem wsparcia, ale też manipulacji. Fałszywe treści mogą utrudniać działania operacyjne, osłabiać zaufanie do instytucji, wywoływać panikę albo wzmacniać presję w sytuacjach kryzysowych. Z kolei narzędzia oparte na sztucznej inteligencji przyspieszają obieg informacji, ale jednocześnie ułatwiają tworzenie wiarygodnie wyglądających materiałów, które mogą wprowadzać odbiorców w błąd.


Szkolenia realizowane przez NASK mają pomóc funkcjonariuszom i pracownikom służb lepiej rozpoznawać takie zagrożenia i skuteczniej na nie reagować. Główny nacisk programu położono na praktyczne umiejętności: analizę informacji i źródeł, identyfikowanie technik manipulacyjnych, rozpoznawanie dezinformacji, podstawy cyberhigieny oraz bezpieczne wykorzystywanie narzędzi cyfrowych.

– Jedna przeszkolona osoba jest w stanie pomóc wielu innym osobom. To jest wpisane w naturę służb – służenie. Wiedza, która zostanie przekazana podczas tych szkoleń, może być przekazywana dalej i pomagać zarówno w sytuacjach zawodowych, jak i prywatnych – podkreślał Adam Marczyński, zastępca dyrektora NASK.

W 2026 roku przeszkolonych zostanie co najmniej 1750 osób: minimum 500 funkcjonariuszy i pracowników Policji, minimum 500 przedstawicieli Państwowej Straży Pożarnej oraz minimum 750 osób ze Straży Granicznej. W ramach projektu przewidziano także przekazanie instytucjom uczestniczącym w szkoleniach co najmniej 982 zestawów urządzeń do uwierzytelniania dwuskładnikowego, które wspierają bezpieczeństwo dostępu do systemów i ochronę danych.

– Rozpoczynające się dziś szkolenia są odpowiedzią na wyzwania współczesnego świata, w którym zagrożenia coraz częściej mają charakter informacyjny i kognitywny. Wzmacnianie kompetencji w zakresie rozpoznawania dezinformacji i przeciwdziałania manipulacji to inwestycja w bezpieczeństwo obywateli, instytucji i państwa –– podkreślił na inauguracji wydarzenia wiceminister cyfryzacji Paweł Olszewski.

Człowiek w centrum cyberbezpieczeństwa
Cykl rozpoczął się od szkolenia dla Policji. Dzień został zaplanowany tak, aby połączyć szersze spojrzenie na nowe zagrożenia z praktycznymi umiejętnościami potrzebnymi w codziennej pracy służb. Po uroczystej inauguracji uczestnicy wzięli udział w blokach poświęconych socjotechnice w erze cyberoszustw, cyberhigienie, rozwojowi sztucznej inteligencji oraz dezinformacji.
Pierwsza część szkolenia pokazywała, że cyberbezpieczeństwo nie zaczyna się i nie kończy na systemach IT. Bardzo często jego najsłabszym, ale też najważniejszym punktem jest człowiek: jego decyzje, emocje, rutyna, pośpiech i przekonanie, że „mnie to nie dotyczy”.

– Człowiek nie jest systemem. To człowiek podejmuje decyzję, a jego działanie ma największy wpływ na cały obszar cyberbezpieczeństwa. Świadomość, czas i wykształcone dobre nawyki sprawiają, że możemy zdecydowanie lepiej zabezpieczyć cały system – mówiła Katarzyna Bisialska z NASK, prowadząca szkolenie z socjotechniki.

Uczestnicy analizowali mechanizmy, które wykorzystują cyberprzestępcy: strach, presję czasu, pilność komunikatu i dobrze opowiedzianą historię. To właśnie one sprawiają, że nawet osoba świadoma zagrożeń może kliknąć w fałszywy link, otworzyć załącznik, podać dane albo wykonać polecenie oszusta podszywającego się pod bank, przełożonego, instytucję publiczną czy służby.

– Nie zawsze sama znajomość kampanii chroni nas przed podjęciem złej decyzji. Musimy rozumieć mechanizmy, które sprawiają, że takie decyzje podejmujemy – zaznaczała Katarzyna Bisialska z NASK.

W programie znalazły się również przykłady phishingu, vishingu, fałszywych inwestycji, oszustw „na dyrektora”, podszywania się pod instytucje publiczne i wykorzystywania zdalnego pulpitu. Osobne bloki dotyczyły cyberhigieny, odpowiedzialnego korzystania z narzędzi AI oraz przeciwdziałania dezinformacji. Po części wspólnej uczestnicy mogli wybrać jeden z warsztatów praktycznych, m.in. dotyczących reagowania na materiały CSAM, konfiguracji narzędzi zwiększających bezpieczeństwo oraz zagrożeń związanych ze złośliwym oprogramowaniem.

Wspólna odpowiedź na nowe zagrożenia
Projekt realizowany przez NASK i Ministerstwo Cyfryzacji pokazuje, że wzmacnianie bezpieczeństwa państwa wymaga nie tylko nowoczesnych systemów, ale też ludzi, którzy potrafią z nich świadomie korzystać i rozumieją, jak zmienia się cyfrowe otoczenie ich pracy.
Dezinformacja, cyberataki, oszustwa internetowe i manipulacje wykorzystujące sztuczną inteligencję nie są już odległymi zjawiskami z raportów eksperckich. To realne wyzwania, z którymi mierzą się instytucje publiczne, służby i obywatele.

Cyberbezpieczeństwo, przestępczość i zagrożenia fizyczne muszą się dziś łączyć z podnoszeniem odporności państwa – podsumował insp. Robert Żukiewski, komendant Centrum Szkolenia Policji w Legionowie.

Cykl szkoleń dla służb to inwestycja w tę odporność: praktyczną, codzienną i potrzebną tam, gdzie decyzje często trzeba podejmować szybko, na podstawie niepełnych informacji i w warunkach presji.

ŹródłoNASK
0 Komentarze
najnowszy
najstarszy oceniany
- Reklama -

Najnowsze

Raport Allegro pokazuje, jak dzieci millenialsów zmieniają rynek e-commerce

Pojęcie młodzieńczego buntu traci na aktualności, a międzypokoleniowy dystans ustępuje miejsca partnerskiej bliskości. Jak wynika z najnowszego raportu “Allegro:...