Kolejna ofiara „choroby esemesowej”

Zobacz również

Pierwsza w Nowej Zelandii, trzecia na świecie ofiara texting synosynovitis, czyli „choroby esemesowej”. 20–letnia studentka stomatologii Fleur de Vere Beavis pisała do 100 esemesów dziennie i w efekcie wystąpił u niej silny stan zapalny kciuka i części dłoni – informuje Rzeczpospolita.

- Reklama -

Jest to schorzenie podobne do znanej także w Polsce choroby de Quervaina, bardzo bolesnej i pojawiającej się u osób wykonujących powtarzane czynności manualne, a także u zapaśników i osób grających w kręgle.

Fleur de Vere Beavis musiała brać silne środki przeciwbólowe, spróbowała też pisać esemesy lewą ręką. W efekcie ma chorą nie tylko prawą, ale i lewą rękę. Lekarz zalecił jej odpoczynek i – zamiast pisania – rozmawianie.

0 Komentarze
najnowszy
najstarszy oceniany
- Reklama -

Najnowsze

44 proc. Polaków, którzy nie korzystają z aplikacji bankowej, unika jej ze względu na obawy o bezpieczeństwo

Aż trzy czwarte mieszkańców Polski nie wyobraża sobie już zarządzania budżetem bez wsparcia aplikacji mobilnej. Choć te nowoczesne rozwiązania...