niedziela, 14 lipca, 2024

Nasze serwisy:

Więcej

    Czas na wakacje. Specjalna kolekcja filmów na lato w serwisie CANAL+ online

    Zobacz również

    Rozgrzane powietrze, słona bryza, piasek pieszczący stopy, cykady… A może leśne bezdroża, fiolet pól lawendy, czy orientalne mozaiki? Filmy o wakacjach, podróżach, wyjazdach, filmy drogi, romanse podnoszące temperaturę to idealne kino na najcieplejsze miesiące roku. W kolekcji CANAL+ online „Czas na wakacje” znajdziesz letnie klasyki gatunku, ale też efektowne kino katastroficzne, romans, serie poradnikowe i dokumentalne.

    - Reklama -

    „Sundown” znalazł się w selekcji Konkursu Głównego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. To kolejne dzieło reżysera meksykańskiego pochodzenia — Michela Franco i druga jego współpraca z genialnym Timem Rothem. Film to nieprzewidywalne, niepokojące studium osobowości niestroniące od tła społecznego. Powolne tempo bez uprzedzenia przecinane jest nagłymi zwrotami akcji i erupcją przemocy. Nie można przewidzieć, co za chwilę się wydarzy. Natomiast w swym przesłaniu film stawia dość banalne pytanie o sens życia i źródło szczęścia. A może to jedno i to samo…

    Bogaci, zblazowani, uprzywilejowani Anglicy, Alice (Charlotte Gainsbourg) i Neil (Tim Roth) spędzają wakacje w niebiańskim meksykańskim kurorcie — mogłoby się wydawać, że to istny raj na ziemi. Ewidentnie nie robi to na nich jednak żadnego wrażenia. Jeden telefon powoduje, że niespodziewanie muszą przerwać wakacje i wrócić do domu. Neil jednak, dzięki kłamstwu, zostaje w Meksyku. Sam. Nie wiemy, jakie ma plany i co nim kieruje, a oszczędnie prowadzony przez reżysera Tim Roth nie ułatwia rozwiania tych wątpliwości.


    „W trójkącie” — łącznie 44 nominacji i zdobytych nagród, poczynając od Oscarów®, na Polskich Nagrodach Filmowych ORŁY skończywszy! Film w reżyserii Rubena Östlunda i z kreacją Woody’ego Harrelsona to brutalna satyra na uprzywilejowaną garstkę najbogatszych ludzi świata, którzy za niebotyczne pieniądze wybierają się w pełen pompy rejs jachtem wartym 250 milionów dolarów. Obsługa ma przykaz odpowiadania tylko twierdząco na życzenia gości. Różnice klasowe aż bolą, nie będzie przesadą posłużenie się pojęciem „poniżenia” członków załogi przez przełożonych, byle tylko zadośćuczynić odklejonym od rzeczywistości fantazjom pasażerów. Wyczyścić żagle na łodzi motorowej? Yes, ma’am! Trudno nie odczuwać zażenowania w czasie niektórych scen.

    Ten festiwal absurdu pod dowództwem zaglądającego do kieliszka (ciekawe dlaczego) kapitana obiera kurs na zatracenie. Warunki pogodowe nie sprzyjają, goście doświadczają masowo choroby morskiej, oddając wyszukane potrawy w niewyszukany sposób. Kanalizacja na jachcie zawodzi, pieniądze zaczynają coraz mniej się liczyć, nastaje chaos! Okazuje się, że los zrównuje wszystkich do poziomu rozbitków gdzieś, daleko, nie wiadomo dokładnie gdzie. Jakie znaczenie w takiej sytuacji mają miliony na kontach?


    „Lato w Prowansji”. Wyruszające kino na lato, roztapiające serca w cieple miłości i promieni słońca południowej Francji. Niezawodny jak zawsze Jean Reno w roli głównej.

    Trójka rodzeństwa — dwoje nastolatków, Lea i Adrian oraz ich młodszy, głuchoniemy braciszek, Theo zostają „bez pardonu” wysłani z Paryża na wakacje do dziadka mieszkającego w Prowansji. Sytuacja dla młodzieży jest ciężka, zwłaszcza że:

    • dziadka prawie nie znają,
    • rodzice chyba się rozwodzą,
    • Paul mieszka na prawdziwym pustkowiu,
    • nie działa Internet,
    • ani nie ma zasięgu,
    • a do tego Paul okazuje się gburem, który na dodatek okazującym dzieciakom niechęć.


    Wydaje się, że to będzie wakacyjna porażka. Nic bardziej mylnego! Niesforna trójka i zażywny staruszek muszą się dotrzeć, a w czasie tego tarcia oj, będą leciały iskry! Jednak z czasem wytworzy się między czwórką wspaniała, ciepła i piękna relacja. Uczucie i zaufanie w najczystszej postaci. Kiedy trzeba, dziadek będzie walczyć o swoje wnuki, narażając się nawet na odsiadkę, a one będą mu powierzać pierwsze miłosne sekrety. To będą wakacje jak żadne inne! Doskonałe kino dla całego rodziny. I tak, w czasie sensu można ukradkiem wycierać łzy wzruszenia z policzka.


    „Wszystko zostanie w rodzinie”. Tragiczna komedia ze znanym francuskim aktorem, Christianem Clavierem.

    Bajeczne brazylijskie plaże miały być świadkami romantycznych zaręczyn. Tak przyjemniej wydumał sobie Franck, planując wakacje ze swoją ukochaną Sonią. Nic jednak nie idzie po jego myśli. Zakochani wraz ze znajomymi zamieszkują w hotelu, którego właścicielem jest zupełnie pozbawiony humoru tata dziewczyny. Alain oczywiście nie pała sympatią do przyszłego-niedoszłego zięcia i zrobi wszystko, żeby mu utrudnić życie. Na domiar nieszczęścia do ekipy dołączają niezbyt rozgarnięci znajomi chłopaka, spragnieni słońca i adrenaliny. Rzucając się na ekstremalne atrakcje, wystawiają na niebezpieczeństwo nie tylko siebie, ale też bliskich Alaina. To skutecznie kładzie się cieniem na obraz Francka w oczach „teścia”, idąc pod prąd zamierzeniom tego pierwszego.

    „Niemożliwe”. To wydarzyło się naprawdę. Pod koniec grudnia 2004 roku na Oceanie Indyjskim doszło do potężnego trzęsienia ziemi o gigantycznej magnitudzie 9,1. O rozmiarze tego zdarzenia tektonicznego niech świadczy, chociażby fakt, że zakłóciło ono obrót ziemi i wpłynęło nas krócenie doby o milionowe części sekundy (co się z czasem unormowało). Powstałe w wyniku trzęsienia ogromne fale najpierw spustoszyły Sumatrę, aby do półtorej godziny dotrzeć do wybrzeży Indonezji, Tajlandii i Afryki. Wysokie na ponad 10 m, pędzące z prędkością kilkuset kilometrów, czarne od niesionego brudu i przerażające. Tysiące turystów wypoczywających na tajskich plażach do końca nie miało pojęcia o niebezpieczeństwie. Charakterystyczne dla tsunami zjawisko gwałtownego cofnięcia się Oceanu początkowo wywołało wręcz zachwyt, odsłaniając bogactwo flory i fauny. Ludzie podziwiali skarby natury nieświadomi śmiertelnego zagrożenia z jej strony. Liczbę ofiar tsunami szacuje się na około 200.000 osób.

    O tych nieprawdopodobnych do wyobrażenia wydarzeniach opowiada film „Niemożliwe”. Urokliwy wypoczynek Marii (Naomi Watts) i Henry’ego (Ewan McGregor) oraz ich trójki synów (w roli Lucasa młodziutki Tom Holland) zostaje w pewien poranek zmieciony z powierzchni ziemi. Fale uderzają w ośrodek wypoczynkowy, zabierając ze sobą wszystko, co napotkają na drodze. Tak mógłby wyglądać koniec świata. Rodzina zostaje rozdzielona. Po przyjściu „najgorszego” świat wgląda już zupełnie inaczej. Spustoszenie, trupy, ocaleńcy błagający o pomoc, zdezorientowanie, strach o najbliższych. Nie działa komunikacja, nastaje chaos w najczystszej postaci. Rodzina bohaterów, jak tysiące innych, zostaje rozdzielona. Zostaje nadzieja, że wszyscy się jeszcze spotkają. Żywi. Tego, co przeżyli ludzie podczas tsunami, nie można sobie wyobrazić. To trzeba zobaczyć.


    Zapraszamy do serwisu CANAL+ online, gdzie kolekcja „Czas na wakacje” jest już dostępna!

      ŹródłoCanal+
      guest
      0 komentarzy
      Inline Feedbacks
      View all comments
      - Reklama -

      Najnowsze

      Galaxy Z Fold6 i Z Flip6 – otwórz się na wyższy poziom Galaxy AI

      Samsung podczas Galaxy Unpacked w Paryżu prezentuje nowe modele smartfonów Galaxy Z Fold6 i Galaxy Z Flip6, a także...