W tych sytuacjach nigdy nie wierz na słowo! Wyciągnij telefon i sprawdź, to chodzi o Twoje pieniądze!

Zobacz również

Wyobraź sobie, że masz stłuczkę, gość ucieka, a potem okazuje się, że… nie miał ważnego ubezpieczenia! Albo kupujesz używane auto, jedziesz na jazdę próbną i bach, wypadek. Problem gotowy! Na szczęście teraz w aplikacji mObywatel możesz sprawdzić OC pojazdu dosłownie w kilkadziesiąt sekund. Nowa usługa to absolutny hit – do tej pory Polacy skorzystali z niej ponad 600 tysięcy razy. I uwierzcie, warto to robić. W jakich sytuacjach powinieneś zachować czujność?

- Reklama -

Stłuczka? Nie wierz na słowo!

Masz stłuczkę? Nerwy, krzyki, a sprawca macha ręką i mówi: „Panie, polisa jest, na sto procent!”. Nie ufaj mu! Wyciągaj telefon, odpal mObywatela i sprawdzaj na miejscu. Wystarczy wpisać numer rejestracyjny pojazdu. Jeśli jest OC, to od razu zobaczysz numer polisy i nazwę ubezpieczyciela, z którym będziesz mógł się skontaktować w sprawie odszkodowania. Jeśli polisy nie będzie w bazie – w mObywatelu znajdziesz wskazówki, co robić. Sytuacja nie jest beznadziejna, bo nawet jeśli okaże się, że sprawca faktycznie nie miał OC, to odszkodowanie wypłaci Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (a sprawca będzie musiał je zwrócić z własnej kieszeni!). W takiej sytuacji jak kolizja na drodze warto jednak od razu wiedzieć, jak wygląda sytuacja i z kim masz do czynienia.

Pożyczasz furę? Uważaj!

Bierzesz auto od szwagra na weekend? A może pożyczasz pojazd od kogoś z rodziny lub znajomych? Nigdy nie odpalaj silnika, zanim nie upewnisz się, czy wóz jest ubezpieczony! Co więcej, ta sama, żelazna zasada obowiązuje, gdy dostajesz auto zastępcze, korzystasz z usług wypożyczalni samochodów albo klikasz auto w popularnej aplikacji carsharingowej. Za każdym razem, gdy korzystasz z pojazdu i nie masz pewności co do jego OC, warto się upewnić. W razie wypadku będziesz jako sprawca odpowiadał na szkody solidarnie z posiadaczem pojazdu, który nie dopełnił obowiązku ubezpieczenia – czyli zapłacisz za szkody z własnej kieszeni!

Kupujesz używane auto? Pilnuj papierów!

Znalazłeś wymarzone używane auto i chcesz jechać na jazdę testową? Zanim w ogóle wsiądziesz za kółko, sprawdź polisę! Brak OC i dzwon? Płacisz z własnej kieszeni! A jak już dobijesz targu – zapamiętaj: od momentu przeniesienia własności to na Tobie spoczywa obowiązek dbania o ciągłość ubezpieczenia OC. Uwaga: polisa po poprzednim właścicielu absolutnie NIE przedłuża się automatycznie! Zbywca pojazdu ma 30 dni na zgłoszenie faktu sprzedaży do wydziału komunikacji i 14 dni na poinformowanie ubezpieczyciela. Z kolei Ty, jako nowy nabywca, masz 30 dni na przerejestrowanie wozu na siebie. Zmiana właściciela i zgłoszenie tego faktu bezpośrednio wpływają na Twoje ubezpieczenie. Pamiętaj, że nową umowę musisz zawrzeć jeszcze przed wygaśnięciem starej polisy przejętej po sprzedającym! Możesz też po prostu wypowiedzieć tę starą umowę jeszcze zanim wygaśnie i zawrzeć swoją umowę z dowolnie wybranym ubezpieczycielem. Uważaj na jedno: w ubezpieczeniu nie może być ani jednego dnia przerwy.

Jak to szybko sprawdzić OC w mObywatelu?

To banalnie proste! Potrzebujesz tylko JEDNEJ z TRZECH informacji: numeru rejestracyjnego pojazdu, numeru VIN lub numeru samej polisy OC. Wpisujesz wybrane dane, wskazujesz datę i od razu wyświetla Ci się marka pojazdu i nazwa ubezpieczyciela. A jeśli sprawdzasz swoje własne cztery kółka, aplikacja pokaże Ci dodatkowo dokładną datę ważności Twojej polisy.

Bądź sprytny, sprawdzaj OC i unikaj kłopotów!

0 Komentarze
najnowszy
najstarszy oceniany
- Reklama -

Najnowsze

Poznaj rodzinę tabletów TCL NXTPAPER

Jednego dnia liczy się miejsce na dwa dokumenty obok siebie, chwilę później – spokojna lektura e-booka, a wieczorem pełny...