Najnowsze taktyki cyberszpiegowskie: złożoność i modułowość kontra funkcjonalność

Zobacz również

Ataki przeprowadzane przez ugrupowania cyberprzestępcze sponsorowane przez rządy stają się coraz bardziej wyrafinowane, uderzają w starannie wyselekcjonowane cele, wykorzystują złożone, modułowe narzędzia i potrafią skutecznie unikać wykrycia. Eksperci z Kaspersky Lab przyjrzeli się nowym taktykom wykorzystywanym przez najbardziej zaawansowanych cyberprzestępców. Nowe trendy zostały potwierdzone podczas szczegółowej analizy platformy cyberszpiegowskiej EquationDrug,

- Reklama -

wykorzystywanej w ujawnionej niedawno operacji Equation. Specjaliści z Kaspersky Lab ustalili, że wobec coraz większych sukcesów w obnażaniu grup stosujących zaawansowane długotrwałe ataki ukierunkowane (APT) najbardziej zaawansowani aktorzy na scenie zagrożeń dążą obecnie do dodawania do swoich szkodliwych platform komponentów, które zwiększają funkcjonalność i jednocześnie utrudniają wykrycie niebezpiecznej aktywności.

Najnowsze platformy cyberprzestępcze zawierają wiele modułów i wtyczek, które pozwalają im wykonywać szereg różnych funkcji, w zależności od celu i posiadanych informacji. Kaspersky Lab szacuje, że EquationDrug jest wyposażony w 116 takich wtyczek.

Ugrupowania sponsorowane przez rządy dążą do budowania bardziej stabilnych, niewidocznych, niezawodnych i uniwersalnych narzędzi cyberszpiegowskich. Koncentrują się na tworzeniu platform umożliwiających 'opakowanie’ takiego kodu w coś, co może zostać dostosowane do indywidualnych potrzeb w żywych systemach i zapewnić niezawodny sposób przechowywania wszystkich komponentów oraz danych w postaci zaszyfrowanej, niedostępnej dla zwykłych użytkowników – wyjaśnia Costin Raiu, dyrektor Globalnego Zespołu ds. Badań i Analiz (GReAT), Kaspersky Lab. – Wyrafinowanie tych struktur sprawia, że ten rodzaj atakujących różni się od tradycyjnych cyberprzestępców, którzy koncentrują się na szkodliwych funkcjach i uzyskiwaniu bezpośrednich korzyści finansowych.

Inne cechy odróżniające taktyki cyberprzestępców sponsorowanych przez rządy od tradycyjnych szkodliwych użytkowników obejmują:

  • Skalę. Tradycyjni cyberprzestępcy rozprzestrzeniają masowo e-maile zawierające szkodliwe załączniki lub infekują strony internetowe na dużą skalę, podczas gdy ugrupowania cyberprzestępcze sponsorowane przez rządy preferują wysoce ukierunkowane ataki przeprowadzane z chirurgiczną precyzją, w wyniku których infekowana jest jedynie garstka wyselekcjonowanych użytkowników. 
  • Indywidualne podejście. O ile tradycyjni cyberprzestępcy zwykle wykorzystują ponownie publicznie dostępny kod źródłowy, taki jak np. kod niesławnego trojana ZeuS czy Carberp, ugrupowania sponsorowane przez rządy tworzą unikatowe, spersonalizowane szkodliwe oprogramowanie, a nawet implementują ograniczenia, które uniemożliwiają deszyfrowanie oraz uruchomienie poza atakowanym komputerem.
  • Wydobywanie cennych informacji. Cyberprzestępcy na ogół próbują zainfekować możliwie najwięcej użytkowników. Brakuje im jednak czasu i miejsca do przechowywania, aby mogli ręcznie sprawdzić wszystkie infekowane przez siebie maszyny i przeanalizować, kto jest ich właścicielem, jakie dane są na nich przechowywane i jakie oprogramowanie jest uruchomione – a następnie przesyłać i przechowywać wszystkie potencjalnie interesujące ich dane. W efekcie typowi atakujący tworzą wszechstronne, szkodliwe programy, które wydobywają z maszyn ofiar jedynie najcenniejsze dane, takie jak hasła i numery kart kredytowych. Jest to działanie, które może doprowadzić do ich szybkiej identyfikacji przez oprogramowanie bezpieczeństwa. Z drugiej strony ugrupowania cyberprzestępcze sponsorowane przez rządy posiadają zasoby umożliwiające im przechowywanie danych bez ograniczeń. Aby nie ściągnąć na siebie uwagi oprogramowania bezpieczeństwa i pozostać dla niego niewidocznym, próbują unikać infekowania przypadkowych użytkowników – zamiast tego stosują zdalne narzędzia do zarządzania systemami, które potrafią skopiować dowolne potrzebne informacje w dowolnych ilościach. To może jednak obrócić się przeciwko nim, ponieważ przenoszenie ogromnej ilości danych może spowolnić połączenie sieciowe i wzbudzić podejrzenia.

Może wydawać się niezwykłe, że tak rozbudowana platforma cyberszpiegowska jak EquationDrug nie oferuje wszystkich możliwości kradzieży jako standardu w swoim kodzie. Jest to spowodowane tym, że cyberprzestępcy wolą dostosować atak do każdej indywidualnej ofiary. Jeśli chcą aktywnie monitorować użytkownika, a produkty bezpieczeństwa na jego maszynie zostały 'rozbrojone’, użytkownik otrzyma wtyczkę umożliwiającą śledzenie na żywo jego konwersacji lub inne funkcje związane z jego aktywnością. Uważamy, że modułowość i personalizacja staną się w przyszłości unikatowym znakiem rozpoznawczym cyberprzestępców sponsorowanych przez rządy – podsumowuje Costin Raiu.

EquationDrug jest główną platformą szpiegowską opracowaną przez Equation Group. Była wykorzystywana od ponad dekady, obecnie jednak jest w dużym stopniu zastępowana przez jeszcze bardziej wyrafinowaną platformę GrayFish. Taktyczne trendy potwierdzone w trakcie analizy EquationDrug zostały po raz pierwszy zaobserwowane przez ekspertów z Kaspersky Lab podczas badań dotyczących m.in. kampanii cyberszpiegowskich The Mask/Careto oraz Regin.

Produkty Kaspersky Lab wykryły i zablokowały szereg ataków grupy Equation – wiele z nich zostało przechwyconych przez technologię Automatyczne zapobieganie exploitom, która ma za zadanie blokować wykorzystywanie nieznanych błędów w zabezpieczeniach systemów operacyjnych oraz aplikacji.

ŹródłoKaspersky Lab
0 Komentarze
najnowszy
najstarszy oceniany
- Reklama -

Najnowsze

OPPO rusza z promocją „w ciemno” na serię Find X10. Aż 600 zł rabatu jeszcze przed premierą

OPPO nie ujawniło jeszcze pełnej specyfikacji nowej serii Find X10, ale już można zapewnić sobie 600 zł rabatu na...