Tele2 naciąga na umowy przez telefon

Zobacz również

Zawieranie umowy przez telefon miało ułatwić życie klientom, ale… może stać się przykrym zaskoczeniem. Niewiele osób ma bowiem świadomość, że już sama rozmowa z telemarketerem jest zobowiązująca. W efekcie klienci coraz częściej skarżą się na pułapki w postaci faktur do zapłacenia za przesyłki, których nie zamawiali – pisze Gazeta Wyborcza.

- Reklama -

„Przedstawiono mi ofertę i zapytano, czy jestem nią zainteresowana. Postanowiłam skorzystać z proponowanej usługi. Miałam czekać na przesłane pocztą dokumenty. Spodziewałam się, że otrzymam pisemną umowę i będę miała czas, aby zapoznać się z jej warunkami. Listonosz przyniósł przesyłkę, więc pokwitowałam ją podpisem, ponieważ byłam przekonana, że to list polecony i potwierdzam odbiór. Kopia trafiła do mnie, a oryginał zabrał listonosz” – opowiada klientka Tele2. Byłam bardzo zaskoczona, gdy zobaczyłam, że tak naprawdę podpisałam oświadczenie z Tele2. Okazało się, że umowa została ze mną zawarta już przez telefon, o czym w ogóle nie wiedziałam” – dodaje.

Chociaż wszystko odbywa się zgodnie z prawem, to podstęp polega na samym sposobie prowadzenia rozmowy. Jak zauważa jednak Jacek Strzałkowski, rzecznik prasowy Urzędu Komunikacji Elektronicznej, z prawnego punktu widzenia zawieranie umów przez telefon jest dozwolone – pisze „GW”.

0 Komentarze
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
- Reklama -

Najnowsze

Finały największego międzyszkolnego turnieju w Europie ponownie w Płocku

21–22 marca Polska stanie się areną szkolnych esportowych emocji na najwyższym poziomie. Wielkie finały Predator Games, największego międzyszkolnego turnieju...