Polskie firmy powyżej światowej średniej w dobrych cyberpraktykach

Zobacz również

Dla ponad połowy (61%) polskich firm minimalizowanie ryzyka cyberataku to priorytet zespołów IT – wynika z badania firmy Sophos. Pod względem zastosowania dobrych praktyk związanych z aktualizacjami i kontrolą dostępu rodzime przedsiębiorstwa notują wyniki powyżej światowej średniej. Co ciekawe, jedynie 9% jako najważniejszy problem w zapewnianiu ochrony infrastruktury IT wskazuje znalezienie wykwalifikowanych specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa.

- Reklama -

Na świecie odsetek ten wynosi aż 27%.

Polskie firmy z dobrymi nawykami

Średnio co trzecie polskie przedsiębiorstwo wgrywa aktualizacje w ciągu jednego dnia od ich udostępnienia do systemów operacyjnych, aplikacji, serwerów i innych urządzeń. Prawie połowa robi to w ciągu tygodnia (53% dla urządzeń końcowych, 43% dla serwerów, 49% w przypadku systemów operacyjnych i 45% – aplikacji). Jednocześnie tylko co dziesiąty podmiot pozwala pięciu lub więcej zewnętrznym dostawcom na łączenie się z firmową siecią – na świecie średnia ta jest aż o 10 punktów procentowych wyższa (21% w porównaniu z 11% w Polsce). Aż 20% firm nie pozwala na bezpośredni dostęp w ogóle.

– Świadomość zagrożeń i podstawowe nawyki związane z aktualizacjami czy kontrolą dostępu wpływają na zwiększenie poziomu bezpieczeństwa polskich firm. Spośród przedsiębiorstw, które w ostatnim roku padły ofiarą ataku ransomware, aż 29% pozwalało co najmniej pięciu zewnętrznym dostawcom na dostęp do swojej sieci. Wśród firm, które nie doświadczyły ataku, odsetek ten wyniósł tylko 13% – podkreśla Łukasz Formas, kierownik zespołu inżynierów w firmie Sophos.

Specjaliści już nie na wagę złota?
Jedynie 9% polskich firm jako główne wyzwanie dla bezpieczeństwa IT wskazuje problem ze znalezieniem wykwalifikowanych specjalistów. To aż o 18 punktów procentowych mniej niż światowa średnia. Nie oznacza to jednak, że problem braków kadrowych w naszym kraju zniknął – wciąż ponad połowa (59%) polskich przedsiębiorstw uznaje ten element za istotne wyzwanie wpływające na cyberbezpieczeństwo.

Co się zmienia po ataku?
Badanie potwierdziło, że udany cyberatak znacząco zmienia podejście firm do kwestii cyberbezpieczeństwa. W przedsiębiorstwach, które w ostatnim roku padły ofiarą ransomware’u, osoby odpowiedzialne za IT prawie trzy razy częściej czują, że zostają w tyle za rozwojem zagrożeń. 35% ofiar złośliwego oprogramowania uważa rekrutację i zatrzymanie wykwalifikowanych specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa za największe wyzwanie, w porównaniu z 19% tych, którzy nie zostali dotknięci atakiem.

– Firmy zaatakowane przez ransomware tracą pewność co do swojego poziomu wiedzy i zabezpieczeń. Jednocześnie te doświadczenia pozwalają im jednak docenić rolę wykwalifikowanych specjalistów oraz szybkiego wykrywania i reagowania na zagrożenia. W najbliższych latach korzystanie z usług zewnętrznych ekspertów będzie więc nadal rosło. Według badania do 2022 r. prawie trzy czwarte firm zleci zadania związane z bezpieczeństwem IT na zewnątrz – wskazuje Łukasz Formas.

Badanie Cybersecurity Research: Human Challenge zostało przeprowadzone przez niezależną firmę badawczą Vanson Bourne w styczniu i lutym 2020 roku. Wzięło w nim udział 5 tys. decydentów IT z 26 krajów: USA, Kanady, Brazylii, Kolumbii, Meksyku, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Włoch, Holandii, Belgii, Hiszpanii, Szwecji, Polski, Czech, Turcji, Indii, Nigerii, RPA, Australii, Chin, Japonii, Singapuru, Malezji, Filipin i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Respondenci pochodzili z firm zatrudniających od 100 do 5 tys. pracowników.

ŹródłoSophos
0 Komentarze
najnowszy
najstarszy oceniany
- Reklama -

Najnowsze

OPPO rusza z promocją „w ciemno” na serię Find X10. Aż 600 zł rabatu jeszcze przed premierą

OPPO nie ujawniło jeszcze pełnej specyfikacji nowej serii Find X10, ale już można zapewnić sobie 600 zł rabatu na...