Kolejna porównywarka cen w telefonie

Zobacz również

Od dziś szukając na przykład telewizora czy sprzętu DVD w tradycyjnym sklepie, będzie można w każdej chwili porównać cenę znalezionego produktu w sklepach internetowych za pomocą swojej komórki. Na rynku jest już dostępna kolejna usługa ułatwiająca życie klientom. Ceneo.pl wprowadziło mobilną wersję – mCeneo.pl.

- Reklama -

Aby skorzystać z usługi, trzeba przez komórkę wejść na stronę mceneo.pl – mówi GP Łukasz Zych, współzałożyciel i prezes Ceneo.pl, należącego dziś do największej platformy aukcyjnej Allegro.pl.

Jak czytamy w Gazecie Prawnej Ceneo.pl liczy, że mobilna porównywarka okaże się sukcesem na fali dynamicznie rozwijającego się internetowego handlu. Zakupy w internecie, według danych Gemiusa, robi już ponad 60 proc. z około 13 mln Polaków posiadających dostęp do internetu, a na koniec 2007 roku wartość internetowego handlu wyniesie około 5,6 mld zł. Natomiast z serwisów porównujących ceny korzystało w kwietniu tego roku 2,7 mld internautów, czyli dwa razy więcej niż rok wcześniej.

Ceneo.pl jest drugą porównywarką na rynku, która wprowadza wersję mobilną. Posiada ją już konkurencyjna porównywarka Nokaut.pl, która od czterech miesięcy współpracuje przy tej okazji z operatorem komórkowym sieci Play. Serwis nie chce jednak na razie ujawniać, ilu użytkowników skorzystało do tej pory z mobilnej wersji.

Możemy jedynie powiedzieć, że średnio liczba użytkowników zwiększa się o około 50 proc. miesięcznie – powiedziała GP Agnieszka Kańkowska z serwisu Nokaut.pl.

Z usługi Ceneo.pl korzystać może każdy, bez względu na sieć komórkową, z której korzysta. Wystarczy, że telefon ma usługę WAP. Za korzystanie z porównywarki komórkowej nie trzeba będzie płacić (poza opłatami za korzystanie z internetu).

ŹródłoGazeta Prawna
0 Komentarze
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
- Reklama -

Najnowsze

Na majówkę kino pod chmurką. Wystarczy projektor w ogrodzie lub na tarasie

Wiosenne wieczory coraz rzadziej kończą się przed telewizorem. Gdy tylko robi się nieco cieplej, lepiej przenieść się z filmowym...