Dane dotyczące aktywności dzieci w sieci są alarmujące. Coraz częściej mają one kontakt z treściami nieodpowiednimi dla swojego wieku. Dlatego NASK wspólnie z NIK opracował wnioski jak bezpieczniej chronić najmłodszych w wirtualnym świecie.
Według statystyk w 2025 roku ponad milion nieletnich miało kontakt z reklamami piwa alkoholowego w najpopularniejszych platformach społecznościowych, a 32 proc. badanych ze stronami i aplikacjami zawierającymi treści przeznaczone dla dorosłych. Dzieci mogą być narażone na niekontrolowany dostęp do pornografii, cyberprzemoc czy ryzyko wykorzystania seksualnego.
Najwyższa Izba Kontroli sporządziła raport z działalności Ministerstwa Cyfryzacji, w którym poruszała problem ochrony dzieci i młodzieży w sieci. Odnosząc się do uwag pokontrolnych Ministerstwo Cyfryzacji podkreślało, że ochrona małoletnich w przestrzeni wirtualnej to temat wymagający współpracy różnych resortów, ekspertów z wielu dziedzin i środowisk. Panel „Bezpieczne dziecko w świecie cyfrowym – systemowe rozwiązania, wspólna odpowiedzialność”, który został zorganizowany przez NIK był próbą wspólnego poszukiwania rozwiązań i wypracowania rekomendacji
Przygotowali je przedstawiciele NASK, rządu, w tym Ministerstwa Cyfryzacji, resortu edukacji, Rzeczniczka Praw Dziecka, przedstawiciele prezydenta, organizacje samo- i pozarządowe, a także ekspertci ds. edukacji.
– To, że skala internetowych zagrożeń wobec dzieci rośnie, jest faktem. To choćby ryzyko nawiązywania niebezpiecznych kontaktów, dostęp do szkodliwych treści, grooming czy seksting. Tylko wspólne działania mogą przynieść wymierny skutek. NASK jest zawsze obecny tam, gdzie mowa o cyberbezpieczeństwie, ale w pojedynkę nie jesteśmy w stanie odpowiednio ochronić dzieci i młodzieży w internecie. Dlatego takie spotkania są niezbędne, a wypracowane na nich rekomendacje należy szybko wcielić w życie – mówi Martyna Różycka, kierowniczka Dyżurnet.pl, zespołu, który działa w ramach NASK i reaguje na incydenty związane z nielegalnymi treściami w internecie.
Jak skutecznie chronić najmłodszych? Sześć kluczowych wniosków
Potrzebne są jednocześnie edukacja, odpowiedzialność platform internetowych i skuteczne egzekwowanie prawa, a więc wzmocnienie skoordynowanej współpracy międzyinstytucjonalnej i międzysektorowej na rzecz bezpieczeństwa dzieci w internecie.
Eksperci zgodzili się, że trzeba działać systemowo, poprzez budowanie trwałych mechanizmów współdziałania administracji, wymiaru sprawiedliwości, systemu edukacji, pomocy społecznej, organizacji społecznych, regulatorów rynku cyfrowego oraz rodziców i opiekunów. Jedynie takie podejście; oparte na wspólnych standardach, wymianie informacji i regularnej ocenie skuteczności wdrożonych rozwiązań może przełożyć się na realną ochronę najmłodszych.
Należy wzmocnić rolę rodziców w procesie zapewnienia bezpieczeństwa dzieci w sieci – zbudować świadomość i poczucie odpowiedzialności w rodzinie.
Ważne jest, żeby rodzice stworzyli atmosferę zaufania w domu, w której bezpieczeństwo nie kojarzy się z zakazami, a świadomym wyborem. Dzięki temu dziecko chętniej będzie rozmawiać o swoich problemach, a rodzic szybciej wychwyci zagrożenia. To dorosły powinien być “cyfrowym przewodnikiem”, który zamiast tylko blokować dostęp do internetu, rozmawia z dzieckiem o ryzykach i wspólnie z nim ustala jasne zasady korzystania z sieci. Równie ważne jest uczenie asertywności w stosunku do rówieśników, ale i nieznajomych.
Kolejny wniosek ekspertów to wyeliminowanie dostępu dzieci do pornografii i treści nielegalnych oraz zdecydowane ograniczenie dostępu do innych treści szkodliwych i niebezpiecznych, a także wzmacnianie ochrony prywatności i wizerunku dziecka.
Taki dostęp może mieć poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa, zdrowia psychicznego i umiejętności budowania relacji. Równie ważne jest przeciwdziałanie praktykom nadmiernego upubliczniania ich danych i wizerunku w sieci (tzw. sharenting).
Aby chronić należy wprowadzić jasne, jednolite i praktyczne standardy reagowania na zagrożenia cyfrowe wobec dzieci. Brak czytelnych procedur zwiększa ryzyko podejmowania opóźnionych i niespójnych decyzji oraz wtórnego skrzywdzenia dziecka. Dlatego każda osoba, podmiot, instytucja (w tym szkoły) pracująca z dziećmi musi dysponować narzędziami i przejrzystymi mechanizmami reagowania na cyberprzemoc, grooming, seksting, publikację kompromitujących materiałów oraz inne zagrożenia i formy krzywdzenia online. Powinny być one spójne ze Standardami Ochrony Małoletnich i powiązane z działaniami profilaktycznymi, diagnostycznymi i interwencyjnymi oraz uwzględniać głos dzieci i młodzieży.
Równie ważne jest wsparcie dla kompleksowej edukacji cyfrowej w systemie oświaty oraz zwiększanie świadomości i wsparcia nauczycieli, rodziców i opiekunów.
Eksperci podkreślili, że kompetencje cyfrowe to nie tylko znajomość technologii, ale także zdolność do krytycznej oceny informacji, weryfikowania źródeł oraz rozpoznawania dezinformacji i manipulacji, w tym fake newsów i deepfake’ów. Tego należy uczyć dzieci od najmłodszych lat: jak reagować na niebezpieczne treści, gdzie szukać pomocy. Z kolei budowanie zaufania do dorosłych i instytucji powinno być stałym elementem edukacji. Nie da się tego osiągnąć bez dobrze przygotowanych nauczycieli oraz aktywnych rodziców i opiekunów. Ważne jest, żeby przekaz szkoły i domu był spójny i wzajemnie się uzupełniał.
Nie mniej istotne jest tworzenie atrakcyjnych alternatyw dla czasu przed ekranem – wartościowych aktywności offline.
Eksperci podkreślili, że ochrona dzieci nie może opierać się wyłącznie na ostrożności użytkowników. Poziom ryzyka w dużej mierze zależy od rozwiązań stosowanych przez platformy internetowe – sposobu projektowania usług, działania algorytmów czy zasad moderowania treści. Dlatego kolejnym wnioskiem jest zwiększenie realnej odpowiedzialności dostawców usług cyfrowych za bezpieczeństwo małoletnich. Należy wdrażać i egzekwować przepisy regulujące ten obszar oraz rozwijać bezpieczne usługi, skutecznie moderować szkodliwe treści i zwiększać przejrzystość działań platform adresowanych do dzieci. Skuteczna ochrona dzieci i młodzieży w środowisku cyfrowym wymaga równoczesnego działania na poziomie regulacji, egzekwowania prawa, edukacji, wsparcia rodziców, przygotowania szkół do właściwego reagowania i odpowiedzialności platform. Tym bardziej, że ich tempo rozwoju jest tak szybkie. A wraz z rozwojem rosną zagrożenia dla najmłodszych.