Audiobook lub podcast zamiast scrollowania. Jak wykorzystać wakacyjne podróże na prawdziwy odpoczynek?

Zobacz również

Gdy wsiadamy do pociągu, samolotu, auta lub autobusu, teoretycznie zaczyna się czas wolny. W praktyce jednak często jest tak, że kompulsywnie sprawdzamy wiadomości i powiadomienia w mediach społecznościowych, newsy w sieci oraz lawinę komentarzy. Zanim się spostrzeżemy, mijają nawet godziny, głowa jest pełna różnych bodźców, a odpoczynek gdzieś umyka. Na drugim biegunie jako zdecydowanie lepsza opcja są czytanie książki, artykułów lub słuchanie audiobooka czy podcastu. Do tych ostatnich potrzebne są jednak odpowiednie słuchawki Bluetooth.

- Reklama -

Droga może być czymś więcej niż tylko żmudnym oczekiwaniem na przyjazd do celu. To jest ta chwila, w której naprawdę odpuszczamy. Wystarczy zamienić scrollowanie i wiecznie przebodźcowanie na… słuchanie. Audiobook, podcast, ulubiona playlista lub lekki kryminał w formie słuchowiska mają moc zamiany podróży w małą strefę relaksu. Nawet jeśli za oknem jest korek, w naszym polu widzenia jedynie absurdalnie długa kolejka do bramki lotniska lub peron pełen ludzi.

Własna strefa wypoczynku

W takim przypadku, przy ratowaniu się psychicznym odpłynięciem w kojące ulubione melodie, dźwięki, dyskusję w ramach podcastu lub fabułę (czy to w formie pisanej, czy opowiadanej głosem lektora), idealnie sprawdzają się słuchawki mobilne. Takie jak np. model Spirit Touch od niemieckiego producenta Hama.

Na czym polegają ich zalety w wakacyjnych, urlopowych okolicznościach? Są bezprzewodowe, dokanałowe i zostały wyposażone w aktywną redukcję hałasu (ANC – Active Noise Cancellation), co pomaga odciąć się od szumu silnika, rozmów współpasażerów, stukotu kół, klimatyzacji w autobusie czy lotniskowego gwaru. Nie chodzi o całkowitą ucieczkę od świata, tylko o odzyskanie kawałka własnej przestrzeni – w której można poczytać zaległą książkę, posłuchać audiobooka albo najnowszego odcinka podcastu.

Dużą zaletą słuchawek dokanałowych jest sam fakt, że nie zajmują wiele miejsca. Kiedy jest gorąco, ciężkie słuchawki nauszne nie zawsze są najlepszym pomysłem. Małe, lekkie słuchawki dokanałowe lepiej pasują do wakacyjnego trybu. Można je włożyć razem z etui do torby, kieszeni albo bagażu podręcznego.

Hama Spirit Touch przydają się też wtedy, gdy podróż się przedłuża. Bateria pozwala nawet na 20 godzin słuchania na jednym ładowaniu, zaś etui ładujące oferuje dodatkowy zapas energii. To ważne, bo nic tak nie psuje klimatu jak audiobook urwany w połowie rozdziału i podczas spektakularnego twistu fabularnego.

Czasem mniej znaczy więcej

Kolejnym przyjemnym dodatkiem jest możliwość sterowania bez ciągłego sięgania po telefon. W podróży telefon często odpowiada za… prawie wszystko. Dobrze więc czasem pozwolić mu zostać w kieszeni. W omawianych słuchawkach można wygodnie kontrolować funkcje odtwarzania i głośność za pomocą dotykowego ekranu w pokrowcu ładującym. Mała rzecz, ale dokładnie z tych, które docenia się w trasie.

Największa korzyść nie tkwi jednak w samej technologii, tylko w tym, co dzięki niej można zrobić z własną głową. Zamiast przypadkowych treści – jedna dobra (wakacyjna) historia. Zamiast nerwowego odświeżania aplikacji – spokojny głos lektora albo żywe, emocjonujące się głosy dyskutujących uczestników podcastu. Zamiast zmęczenia wzroku i naszych myśli wiecznie buzującym, świecącym, wielobarwnym ekranem smartfona z błyskawicznie zmieniającym się treściami – odpoczynek, który naprawdę coś daje.

A jeśli kontakt z ekranem, to najwyżej sporadyczne spoglądanie na ten prosty i czytelny od etui słuchawek, by zmienić utwór na playliście. Miłej lektury i odsłuchu, urlopowicze!

ŹródłoHama
0 Komentarze
najnowszy
najstarszy oceniany
- Reklama -

Najnowsze

Czy YOLO umarło? Jak pokolenie Z naprawdę zarządza pieniędzmi

Jeszcze kilka lat temu internet był pełen porad w stylu: „kup bilet”, „jedź w podróż”, „nie odkładaj życia na...