Władze ujawniają tożsamość członków grupy Lockbit

Zobacz również

Kilka dni temu władze ogłosiły sukces współpracujących organów ścigania na całym świecie w rozbijaniu niesławnego gangu ransomware Lockbit. Po wyłączeniu w poniedziałek głównej strony internetowej gangu i zastąpieniu jej strony głównej zawiadomieniem o konfiskacie władze ogłosiły, że zmodernizowały infrastrukturę cyfrową gangu i wyświetliły zegar odliczający czas do publicznego ujawnienia tożsamości rzekomych członków gangu.

- Reklama -

Lockbit smakuje własne lekarstwo

Posunięcie to daje Lockbitowi posmak własnego lekarstwa, ponieważ grupa często umieszczała na stronie internetowej zegar odliczający czas obok swoich ofiar. Działania gangu były zorganizowane w stylu przypominającym kalendarz adwentowy, a każdy kafelk był ozdobiony licznikiem czasu; gdy skończy się czas ofiary, witryna internetowa ujawni skradzione dane.

Od czasu interwencji policji na całym świecie na stronie internetowej prezentowane są dane wewnętrzne zebrane od samych hakerów, a nie zwykłe nazwiska ofiar, linki i dane, które wyciekły. Na stronie głównej znajduje się także kilka aktów oskarżenia i sankcji wobec grupy, narzędzie do odszyfrowywania publicznie dostępne dla ofiar w celu odblokowania dokumentów oraz nowe odliczanie z kpiącym pytaniem: „Kim jest LockbitSupp? Pytanie za 10 milionów dolarów”.

Upadek grupy Lockbit

Członkowie Lockbit byli niezwykle pewni, że ich tożsamość jest bezpieczna, w przeciwieństwie do ofiar ich nikczemnych działań w społeczności cyberprzestępczej. Jeden z kluczowych członków grupy, działający pod pseudonimem „LockbitSupp”, obiecał nawet nagrodę w wysokości 10 milionów dolarów pierwszej osobie, która ujawni jego prawdziwą tożsamość.

W porównywalnym akcie buntu Lockbit zaoferował 1000 dolarów każdemu, kto wytatuuje ich logo na ciele. Chociaż ich upadek nie został bezpośrednio przypisany pysze tej grupy, istnieje pewne poczucie poetyckiej sprawiedliwości w świadczeniu upadku jednostki, która od dawna zachowywała się z takim lekceważeniem dla innych.

Lockbit nie działa, ale niebezpieczeństwo nie zniknęło

Chociaż pozorny upadek Lockbita jest powodem do radości dla wielu, zwłaszcza tych, których bezpośrednio to dotyczy i tych, którzy obawiali się, że mogą być następni, nie jest to moment na samozadowolenie.

Zamiast tego jest to idealna okazja do przegrupowania się, ponownej oceny naszych strategii i zastanowienia się nad wnioskami wyciągniętymi z naszego spotkania z Lockbit. Obejmuje to zrozumienie ich przebiegłych metod oraz sposobu, w jaki wykorzystywali nasze słabe punkty i narażali nasze systemy, prywatność oraz zasoby.

Chroń się przed oprogramowaniem ransomware i innymi zagrożeniami internetowymi

Ochrona przed oprogramowaniem ransomware może wydawać się bardzo trudna, ale wysiłki cyberprzestępców mogą zostać znacznie utrudnione dzięki odpowiedniej higienie cybernetycznej i specjalistycznym rozwiązaniom. Skuteczne rozwiązanie antywirusowe może chronić Twoje dokumenty, zdjęcia, filmy i muzykę przed oprogramowaniem ransomware i innymi zagrożeniami cyfrowymi, takimi jak wirusy, robaki, oprogramowanie szpiegujące, trojany, rootkity i exploity typu zero-day – mówi Krzysztof Budziński z firmy Marken Systemy Antywirusowe, polskiego dystrybutora oprogramowania Bitdefender.

0 Komentarze
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
- Reklama -

Najnowsze

Visa wprowadza rozwiązanie Visa Intelligent Authorisation, aby zmodernizować proces płatności w Europie

Visa ogłosiła wprowadzenie rozwiązania Visa Intelligent Authorisation (VIA) w Europie. Nowa funkcjonalność dostępna na Visa Acceptance Platform umożliwia agentom...