czwartek, 12 lutego, 2026

Nasze serwisy:

Więcej

    Raport VECTO 2025: Polskie firmy pod presją cyberataków

    Zobacz również

    76,2 proc. organizacji potwierdza incydent, a luki w monitoringu i procedurach nadal są powszechne

    - Reklama -

    Cyberincydent przestał być rzadkością: 3 na 4 firmy (76,2 proc.) mówią wprost, że zetknęły się z cyberatakiem – wynika z raportu VECTO „Cyberbezpieczeństwo w polskich firmach 2025”, opublikowanego przy okazji tegorocznego Dnia Bezpiecznego Internetu. Mimo to tylko 35,4 proc. organizacji monitoruje zagrożenia, a zaledwie 30,8 proc. ma gotowy scenariusz działania na wypadek incydentu. Gdy dojdzie do ransomware i zaszyfrowania danych, 81,5 proc. respondentów uważa, że firma zapłaciłaby okup.

    Raport VECTO powstaje cyklicznie i – dzięki stałemu rdzeniowi pytań – daje rzadką na polskim rynku możliwość porównywania wyników między edycjami oraz obserwowania zmian w czasie: od świadomości ryzyka, przez gotowość organizacyjną, po realne praktyki bezpieczeństwa w firmach. Dziś jest to zatem jedno z najbardziej użytecznych opracowań trendowych dla zarządów oraz menedżerów IT i osób odpowiedzialnych za ryzyko i ochronę danych – pozwala nie tylko „zmierzyć deklaracje”, ale też zobaczyć, gdzie rynek realnie przyspiesza, a gdzie kumulują się najsłabsze punkty.

    Najnowsza edycja Raportu powstała w momencie szczególnym. Polska znajduje się w regionie, w którym cyberprzestrzeń stała się jednym z narzędzi oddziaływania geopolitycznego wrogich państw. Oprócz klasycznej cyberprzestępczości nastawionej na zysk obserwujemy incydenty o charakterze zakłócającym i destrukcyjnym, wymierzone w instytucje, sektory strategiczne oraz elementy infrastruktury krytycznej. Dla biznesu oznacza to wzrost ryzyka bezpośredniego oraz pośredniego – poprzez łańcuchy dostaw i zależności od dostawców usług cyfrowych – mówi Jakub Wychowański, prezes zarządu VECTO.

    Jednym z najbardziej niepokojących wniosków, poza wspomnianą skalą cyberincydentów, pozostaje postrzeganie ransomware jako sytuacji bez wyjścia.

    W scenariuszu skutecznego ataku i zaszyfrowania wszystkich danych 81,5 proc. respondentów uważa, że firma zapłaciłaby okup – co może być sygnałem ograniczonej pewności co do skuteczności kopii zapasowych, testów odtworzeniowych i planów ciągłości działania.

    Wyniki wskazują także, że obok „klasycznych” braków – takich jak monitoring czy gotowość proceduralna – na pierwszy plan coraz mocniej wchodzą dwa obszary, które będą determinować ryzyko w 2026 roku: tożsamość oraz nadzór nad narzędziami GenAI. W kluczowych usługach (m.in. poczta, VPN, ERP/CRM, chmura) MFA w większości systemów deklaruje jedynie 23 proc. firm, co potwierdza, że rynek jest w fazie wdrożeń, ale bez pełnej standaryzacji.

    Jednocześnie, po raz pierwszy w badaniu sprawdzono dojrzałość organizacji w zakresie zasad korzystania z AI/GenAI (np. ChatGPT, Copilot) w kontekście ochrony danych i oceny ryzyk. Wyniki są jednoznaczne: zaledwie 5 proc. firm deklaruje pełny model obejmujący politykę wraz ze szkoleniami i egzekwowaniem zasad, a duża część rynku pozostaje bez spójnych reguł lub nie potrafi ocenić, czy takie zasady w ogóle istnieją.

    – Rynek ma dziś wysoką świadomość zagrożeń i rosnącą zależność od usług cyfrowych, ale różnice między deklarowaną troską o bezpieczeństwo a dojrzałością procesów nadal są wyraźne. Jak pokazujemy w raporcie, monitoring zagrożeń i scenariusze postępowania po incydencie wciąż nie są standardem – a to wprost przekłada się na decyzje podejmowane pod presją, także w scenariuszu ransomware. W 2026 roku przewagę zyskają organizacje, które zbudują spójny system ochrony: połączą technologię z procesami, zapewnią widoczność i uporządkują zarządzanie tożsamością oraz użyciem GenAI – dodaje Jakub Wychowański.

    Edycja Raportu 2025 koncentruje się również na obszarach, które w ostatnich miesiącach najsilniej zmieniły krajobraz ryzyka: ochronie tożsamości (MFA), detekcji i reakcji, odporności na ransomware, bezpieczeństwie łańcucha dostaw oraz przygotowaniu regulacyjnym. Część z nich pojawia się w raporcie po raz pierwszy, co – w kolejnych edycjach – może pozwoli ocenić tempo tych zmian i to, czy rynek nadąża za rosnącą presją technologiczną i regulacyjną.

    ŹródłoVECTO
    0 Komentarze
    najnowszy
    najstarszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments
    - Reklama -

    Najnowsze

    iPhone 17 kontra iPhone 17 Pro Max – który z nich okaże się tym właściwym?

    Kiedy Apple wypuszcza kolejną generację swoich smartfonów, powtarza się znany scenariusz. Jedni bez wahania sięgają po największy i najmocniejszy...