Pięć lat temu Capgemini zobowiązało się do osiągnięcia Net Zero (czyli zredukowania emisji gazów cieplarnianych do możliwie najniższego poziomu i zrównoważenia pozostałych emisji poprzez ich usuwanie z atmosfery) do 2040 roku. Dziś to już nie deklaracja, lecz zestaw mierzalnych rezultatów i doświadczeń, które pokazują, jak głęboko transformacja klimatyczna wpływa na sposób funkcjonowania globalnej organizacji. Redukcja emisji operacyjnych o 93%, niemal pełne przejście na energię ze źródeł odnawialnych oraz ograniczenie całkowitego śladu węglowego o 35% – przy jednoczesnym wzroście biznesu – to konkretne efekty pięciu lat działań. Najnowszy raport Capgemini podsumowuje nie tylko osiągnięty postęp, ale także wyzwania związane z emisjami w łańcuchu dostaw, rosnącą rolą technologii oraz potrzebą zmian systemowych, bez których realizacja globalnych celów klimatycznych pozostanie niepewna.
Dekarbonizacja operacji – od ambicji do wyników
Najbardziej widoczne rezultaty dotyczą emisji bezpośrednich oraz tych związanych z zakupioną energią. W porównaniu z 2019 rokiem ich poziom w Capgemini spadł o 93%, co oznacza osiągnięcie celu wyznaczonego na 2040 rok znacznie przed czasem. Udział energii elektrycznej pochodzącej ze źródeł odnawialnych wzrósł do 98%, zbliżając organizację do pełnego pokrycia zapotrzebowania energią z OZE.
Za tymi wskaźnikami stoją konkretne decyzje operacyjne: zmiana modelu najmu biur, inwestycje w efektywność energetyczną, rozwój własnych instalacji odnawialnych czy elektryfikacja floty. Strategia nie opierała się na kompensowaniu śladu węglowego, lecz na ograniczaniu go u źródła. Transformacja objęła sposób zarządzania infrastrukturą, zakupami i mobilnością pracowników, pokazując, że redukcja emisji zaczyna się od przeglądu codziennych procesów biznesowych.
Wzrost organizacji bez wzrostu emisji
W ciągu ostatnich pięciu lat Capgemini rozwijało skalę działalności, jednocześnie zmniejszając całkowite emisje (Scope 1–3) o 35% względem poziomu bazowego z 2019 roku. Ograniczono również emisje związane z podróżami służbowymi i dojazdami do pracy w przeliczeniu na osobę zatrudnioną.
To przykład oddzielenia wzrostu od intensywności emisyjnej działalności. Hybrydowe modele pracy, cyfrowe narzędzia współpracy oraz nowe standardy mobilności stały się trwałym elementem strategii operacyjnej. W praktyce oznacza to zmianę kultury organizacyjnej i redefinicję efektywności – nie tylko w wymiarze finansowym, lecz także środowiskowym.
Scope 3 – największe wyzwanie transformacji
Najtrudniejszy obszar pozostaje poza bezpośrednią kontrolą organizacji. Około 40% śladu węglowego Capgemini pochodzi z zakupionych dóbr i usług, czyli z łańcucha wartości. To właśnie tam tempo redukcji jest najbardziej złożone – ze względu na ograniczoną dostępność danych, brak jednolitych standardów raportowania i zróżnicowaną dojrzałość partnerów biznesowych.
W odpowiedzi rozwijane są programy współpracy z dostawcami, zobowiązania ESG oraz inicjatywy zwiększające transparentność w całym ekosystemie. Jednocześnie raport wskazuje, że bez szerokiej koordynacji międzysektorowej trudno będzie znacząco przyspieszyć zmiany w tej części gospodarki.
– Największa lekcja z ostatnich lat dotyczy właśnie Scope 3. Emisje w łańcuchu dostaw pokazują, że transformacja klimatyczna nie jest projektem jednej firmy, lecz całego systemu powiązań gospodarczych. Potrzebujemy wspólnych standardów, lepszej jakości danych i realnej współpracy z partnerami, aby przejść od deklaracji do mierzalnych efektów w skali globalnej – podkreśla Ewa Krupka, CSR Manager w Capgemini Polska.
Technologia – narzędzie redukcji i nowe źródło presji
Cyfryzacja odgrywa kluczową rolę w strategii klimatycznej. Optymalizacja zużycia energii, inteligentne systemy zarządzania budynkami czy analiza danych w czasie rzeczywistym umożliwiają szybszą identyfikację obszarów wymagających poprawy. Jednocześnie rozwój rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji zwiększa zapotrzebowanie na moc obliczeniową i energię.
Dlatego strategia Capgemini obejmuje także obszar Sustainable IT – wydłużanie cyklu życia sprzętu, ograniczanie tzw. embedded carbon (czyli emisji powstających już na etapie produkcji urządzeń) oraz bardziej świadome projektowanie architektury technologicznej. W ostatnim roku odnowiono tysiące urządzeń, zmniejszając potrzebę produkcji nowych komponentów i związane z nią emisje.
– Technologia jest jednym z najważniejszych akceleratorów transformacji klimatycznej, ale jej rozwój musi uwzględniać aspekt efektywności energetycznej. AI i rozwiązania cyfrowe pomagają ograniczać emisje, jednak równocześnie zwiększają zużycie energii. Kluczowe staje się więc projektowanie środowisk IT w sposób odpowiedzialny i długofalowy – wskazuje Ewa Krupka, CSR Manager w Capgemini Polska.
Od działań operacyjnych do odpowiedzialności systemowej
Raport podsumowujący pięć lat drogi do Net Zero nie ogranicza się do prezentacji wskaźników. Wskazuje również na bariery, które wykraczają poza pojedynczą organizację – tempo globalnej transformacji, brak spójnych regulacji czy niedostateczne finansowanie zielonych inwestycji.
Neutralność klimatyczna to proces wymagający stałej adaptacji. Obejmuje on nie tylko ograniczanie emisji, ale także inwestycje w projekty usuwania CO₂, ochronę bioróżnorodności oraz budowanie odporności na skutki zmian klimatu. W tym kontekście pytania o wiarygodność planów Net Zero i odpowiedzialność poszczególnych sektorów stają się równie istotne jak osiągnięte rezultaty.
Pięć lat później – kierunek pozostaje niezmienny
Podsumowanie pierwszego etapu strategii pokazuje, że ambitne cele mogą przełożyć się na wymierne wyniki, jeśli towarzyszą im konsekwentne decyzje operacyjne i zaangażowanie całej organizacji. Jednocześnie doświadczenia ostatnich lat uwidaczniają, jak wiele zależy od współpracy między firmami, regulatorami i rynkami finansowymi.
Najbliższa dekada będzie decydująca nie tylko dla realizacji strategii klimatycznych poszczególnych przedsiębiorstw, lecz także dla stabilności całych modeli gospodarczych. Dla Capgemini droga do Net Zero pozostaje elementem długofalowej transformacji – procesem, który wymaga ciągłej weryfikacji założeń, aktualizacji narzędzi oraz gotowości do podejmowania kolejnych, coraz bardziej złożonych wyzwań.