sobota, 10 stycznia, 2026

Nasze serwisy:

Więcej

    Nie konkurencja, a współpraca z człowiekiem – jak firmy będą korzystać z AI w 2026 roku?

    Zobacz również

    W rozpoczynającym się roku rozwój współpracy człowieka z mechanizmami sztucznej inteligencji będzie coraz bardziej wpływać na sposób funkcjonowania przedsiębiorstw. AI przejmie znaczącą część zadań operacyjnych, wspierając analizę danych i automatyzację procesów, natomiast człowiek pozostanie kluczowy w obszarach związanych ze strategią, oceną ryzyka i nadzorem nad działaniem rozwiązań technicznych. Ten podział ról stanie się fundamentem dla skutecznego wykorzystania nowych narzędzi w codzienności biznesowej.

    - Reklama -

    Firmy będą potrzebowały nie tylko systemów technicznych, ale przede wszystkim umiejętnego łączenia ich możliwości z ludzką wiedzą i doświadczeniem. To od tego zależeć będzie ich zdolność do bezpiecznego i świadomego wykorzystywania AI, a także do budowania przewagi w warunkach rosnącej złożoności środowisk cyfrowych.

    – Widzimy wyraźne przesunięcie akcentów: sztuczna inteligencja coraz skuteczniej wykonuje zadania operacyjne, ale równolegle rośnie znaczenie człowieka jako tego, który nadaje kierunek, dba o kontekst i kontroluje sposób jej wykorzystania. To nie jest relacja konkurencyjna – to uzupełnianie kompetencji. W 2026 roku firmy będą budować przewagę przede wszystkim dzięki połączeniu ludzkiego nadzoru oraz zdolności AI do szybkiej analizy i automatyzacji powtarzalnych działań – mówi Jakub Andrzejewski, Business Development Manager for Poland & CIS w firmie Progress Software.

    Kontrola i nadzór nad agentami drogą do współpracy

    Istotnym elementem tej transformacji będzie wykorzystanie języka naturalnego w zarządzaniu infrastrukturą techniczną. Zespoły będą mogły wydawać skomplikowane polecenia za pomocą prostych komunikatów tekstowych, co przyspieszy procesy i poszerzy grono osób zdolnych do obsługi zaawansowanych systemów. Równocześnie narzędzia AI będą samodzielnie generować automatyzacje – od skryptów, po konfiguracje i logikę procesów operacyjnych.

    Uzupełnieniem tych zmian będzie coraz powszechniejsze wykorzystanie narzędzi AI pełniących funkcję pierwszej linii reagowania. Systemy AI First Responder będą agregować alerty z różnych elementów środowiska technicznego – od sieci i danych po aplikacje – wskazując potencjalne źródła problemów oraz proponując dalsze kroki diagnostyczne. Ma to odciążyć zespoły IT i skrócić czas reagowania na typowe incydenty.

    W miarę jak firmy będą wdrażać coraz więcej rozwiązań AI, pojawi się potrzeba nadzorowania infrastruktury, która obsługuje modele i systemy uczenia maszynowego. Rozwiązania określane jako metainteligencja będą monitorować wydajność modeli, reagować na degradację ich działania, weryfikować jakość danych oraz nadzorować procesy serwowania modeli w środowiskach produkcyjnych. To kolejna warstwa współpracy człowiek-AI, w której człowiek pozostaje odpowiedzialny za interpretację wyników, definiowanie zasad i podejmowanie decyzji.

    Równolegle rosnąć będzie znaczenie wyspecjalizowanych mikroagentów AI, które wykonują ściśle określone zadania, takie jak rotacja certyfikatów, analiza logów czy nadawanie tagów zasobom. Ich przewagą jest przewidywalność, łatwość kontrolowania i możliwość stopniowego rozszerzania automatyzacji bez ryzyka naruszenia większych systemów.

    Odpowiedzialnie i z rozwagą

    Wszystkie te zjawiska będą wymagały od firm bardziej rozbudowanych procesów zarządzania oraz dokumentowania sposobu działania modeli i przez nich decyzji. Wpływają na to zarówno kwestie regulacyjne, jak i potrzeba budowania zaufania wobec narzędzi AI wykorzystywanych w środowiskach biznesowych. Firmy będą musiały określić zasady odpowiedzialności, nadzoru oraz metod oceny ryzyka związanego z automatyzacją.

    – W 2026 roku kluczowe będzie wdrażanie AI w sposób odpowiedzialny i zgodny z przyjętymi zasadami nadzoru. Zagadnienie governance przestaje być dodatkiem, a staje się integralną częścią systemów technicznych. Firmy będą musiały jasno określać, w jakich obszarach AI może działać samodzielnie, kiedy wymagana jest akceptacja człowieka i jakie dane mogą być wykorzystywane w procesach decyzyjnych. To naturalny etap dojrzewania rozwiązań, który pozwoli łączyć innowacyjność z przewidywalnością i bezpieczeństwem – podkreśla ekspert Progress Software.

    Zmiany techniczne będą miały wpływ także na pracowników. Adaptacja do nowych narzędzi i sposobów pracy może rodzić zmęczenie poznawcze, co będzie wymagało od przedsiębiorstw świadomego projektowania procesów wdrożeniowych. Jednocześnie zmniejszy się zapotrzebowanie na niektóre role techniczne, podczas gdy wzrośnie znaczenie kompetencji umożliwiających współpracę z agentami AI i interpretowanie wyników generowanych przez modele.

    W 2026 roku sztuczna inteligencja nie zastąpi człowieka w przedsiębiorstwach, ale stanie się kluczowym elementem wspierającym jego pracę. AI odciąży zespoły w obszarach powtarzalnych i operacyjnych, natomiast pracownicy pozostaną odpowiedzialni za strategiczne decyzje, nadzór i zrozumienie kontekstu działania rozwiązań technicznych. Firmy, które potrafią zrównoważyć te dwa elementy, zyskają bardziej elastyczne, efektywne i odporne środowiska pracy.

    ŹródłoProgress
    0 Komentarze
    najnowszy
    najstarszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments
    - Reklama -

    Najnowsze

    Najchętniej kupowane smartfony w 2025 roku w Play

    Koniec roku to dobry moment, by spojrzeć wstecz i sprawdzić, po jakie smartfony nasi klienci najczęściej sięgali w 2025...