czwartek, 12 lutego, 2026

Nasze serwisy:

Więcej

    iPhone 17 kontra iPhone 17 Pro Max – który z nich okaże się tym właściwym?

    Zobacz również

    Kiedy Apple wypuszcza kolejną generację swoich smartfonów, powtarza się znany scenariusz. Jedni bez wahania sięgają po największy i najmocniejszy model, inni zastanawiają się, czy dopłata do wersji Pro Max faktycznie przełoży się na doświadczenia użytkownika. W przypadku iPhone’ów 17 i 17 Pro Max z 2025 roku, decyzja wcale nie jest banalna.

    - Reklama -

    Oba modele są dopracowane, nowoczesne, ale każdy na swój sposób. I właśnie dlatego mogą być dobrym pomysłem zarówno na prezent dla kogoś bliskiego na Walentynki, dla siebie w Dniu Singla, czy bez okazji – przy wymianie telefonu na nowy.

    Już po pierwszym kontakcie da się wyczuć odmienne charaktery smartfonów. iPhone 17 to model bardziej kompaktowy: 6,3‑calowy ekran Super Retina XDR z ProMotion do 120 Hz zamknięto w lekkiej, aluminiowej obudowie, która świetnie sprawdza się na co dzień. Jest poręczny, wygodny i „nie męczy”, nawet po wielu godzinach. Ekran pozostaje czytelny w pełnym słońcu, a Apple Intelligence dyskretnie usprawnia codzienne zadania.

    iPhone 17 Pro Max idzie w innym kierunku: jego 6,9‑calowy wyświetlacz jest większy, jaśniejszy i jeszcze bardziej efektowny, a cała konstrukcja daje wrażenie urządzenia potężniejszego, a przy tym wyraźnie cięższego, bo waży ponad 230g. Większa przestrzeń robocza sprawia, że oglądanie wideo, granie czy przeglądanie zdjęć staje się po prostu przyjemniejsze. Niemniej jednak, iPhone 17 zachowuje wszystkie kluczowe cechy droższych modeli: płynne ProMotion, świetną rozdzielczość i doskonałą widoczność w plenerze, oferując je w bardziej poręcznym formacie. Dodatkowym atutem jest warstwa Ceramic Shield 2 z 3 razy wyższą odpornością na zarysowania (w porównaniu z iPhonem poprzedniej generacji).

    Różnice wyraźnie zaznaczają się w przypadku baterii. Pro Max został wyposażony w potężny akumulator o pojemności aż 5088 mAh, który jest jednym z najtrwalszych w historii iPhone’ów. To telefon, który naprawdę trudno rozładować w jeden intensywny dzień. Szczególnie docenią to osoby pracujące mobilnie, dużo filmujące czy grające. iPhone 17, z baterią 3692 mAh, również bez problemu radzi sobie przez cały dzień, ale przy bardzo wymagającym użytkowaniu przewaga większego modelu jest mocno zauważalna.

    Urządzenie różnią się też aparatami. Pro Max oferuje trzy obiektywy 48 MP, w tym teleobiektyw peryskopowy z 8‑krotnym zoomem optycznej jakości. iPhone 17 stawia na podwójny system Fusion 48 MP z 4x zakresem ogniskowych. W praktyce różnice widać głównie wtedy, gdy fotografujemy coś z większej odległości – koncert, wydarzenie sportowe czy detale miejskiego krajobrazu. Oba modele robią bardzo dobre zdjęcia, świetnie radzą sobie po zmroku i oferują 18 MP aparat przedni z wideo 4K, dla większości użytkowników jakość będzie w pełni satysfakcjonująca.

    Pamięć 12 GB w Pro Max w porównaniu do 8 GB w iPhonie 17 przekłada się na długoterminowy komfort. Pro Max lepiej radzi sobie z wielozadaniowością i bardziej zaawansowanymi funkcjami Apple Intelligence, co może mieć znaczenie dla osób planujących korzystać z telefonu przez kilka kolejnych lat.

    Podsumowując, iPhone 17 to świetnie wyważony, poręczny smartfon premium, który nie wymaga kompromisów. Pro Max jest propozycją dla tych wyjątkowo wymagających – jest okazalszy, ma większy ekran, mocniejszą baterię i bardziej rozbudowane możliwości foto‑wideo. Oba modele są dostępne w ofercie Plusa, także w wygodnych ratach, a dodatkowym atutem może być możliwość skorzystania z pakietu Apple One w abonamencie.

    Jeśli zależy Ci na poręczności, świetnej jakości zdjęć i ekranie, który nadal robi wrażenie, iPhone 17 jest bezpiecznym, bardzo dobrym wyborem. Jeśli jednak fotografia, wideo, gry, wielozadaniowość i absurdalnie mocna bateria mają dla Ciebie większe znaczenie, iPhone 17 Pro Max odwdzięczy się tym, co w Apple najlepsze. Oba modele są mocne, nowoczesne i dopracowane, ale każdy podąża nieco inną ścieżką. I dobrze — bo decyzja, czy warto dopłacić, tym razem naprawdę zależy od Ciebie.

    ŹródłoPlus
    0 Komentarze
    najnowszy
    najstarszy oceniany
    Inline Feedbacks
    View all comments
    - Reklama -

    Najnowsze

    Raport VECTO 2025: Polskie firmy pod presją cyberataków

    76,2 proc. organizacji potwierdza incydent, a luki w monitoringu i procedurach nadal są powszechne Cyberincydent przestał być rzadkością: 3 na...