Programowanie, roboty, spotkania ze sztuczną inteligencją i rozmowy o bezpieczeństwie w sieci. Tak wyglądają ferie w Klubie Cyfrowych Możliwości – bezpłatnych, czterodniowych półkoloniach dla uczennic i uczniów klas IV–VIII. Pierwsze warsztaty już za nami. Przed Klubem jeszcze kilkanaście przystanków w trakcie ferii, a na większość z nich wciąż można się zapisać. Projekt realizują NASK oraz Stowarzyszenie Cyfrowy Dialog.
Twórcy Klubu Cyfrowych Możliwości przyjęli założenie, że dostęp do nowoczesnej edukacji technologicznej nie powinien zależeć od miejsca zamieszkania. Dlatego warsztaty realizowane są przede wszystkim w mniejszych miejscowościach – tam, gdzie oferta bezpłatnych zajęć dodatkowych bywa ograniczona, a ciekawość świata i potencjał dzieci są przecież takie same jak gdzie indziej.
Czterodniowe półkolonie skierowane są do uczennic i uczniów klas IV–VIII. Każdy dzień to kilka godzin pracy z technologią, ale prezentowanej w formie, która bardziej przypomina eksperymentowanie i wspólne odkrywanie niż klasyczną lekcję. Tu liczy się zadawanie pytań, próbowanie, popełnianie błędów i wyciąganie wniosków – bez ocen, bez presji i bez „złych odpowiedzi”.
Zajęcia prowadzą studentki kierunków ścisłych i okołotechnologicznych. To one wprowadzają uczestników w świat kodowania, robotyki i sztucznej inteligencji, ale też pokazują, że technologia ma ludzką twarz i może być realną ścieżką rozwoju – szczególnie dla dziewczynek, które wciąż rzadziej widzą się w takich rolach.
Pierwsze warsztaty już za nami!
Pierwsze spotkania pokazały, że ten format po prostu działa. Od samego początku widać było zaangażowanie, ciekawość i dużą gotowość do działania. Dzieci szybko przechodziły od słuchania do testowania – programowały, pracowały z robotami, wspólnie rozwiązywały zadania i sprawdzały, jak w praktyce działają narzędzia, o których wcześniej słyszały głównie z internetu. Zajęcia od początku nastawione są na aktywność, różnorodność i naukę przez działanie.
– Warsztaty zaplanowaliśmy tak, aby nie było czasu na nudę. Uczymy o nowych technologiach, ale wykorzystujemy do tego różne narzędzia – nie tylko laptopy, tablety i roboty. Część zajęć odbywa się offline. Pomagamy rozwijać kreatywność i zdobywać wiedzę poprzez eksperymentowanie – mówi Kinga Karelus, kierowniczka projektu Klub Cyfrowych Możliwości.
Program półkolonii łączy kodowanie z kreatywnością. Uczestnicy programują roboty edukacyjne, uczą się logicznego myślenia i eksperymentują z narzędziami sztucznej inteligencji do generowania obrazów. W planie są także zajęcia z projektowania animacji i plakatów oraz moduł łączący programowanie i muzykę, w którym dzieci tworzą interaktywne instrumenty.
Nieodłącznym elementem programu są także zajęcia poświęcone bezpieczeństwu w sieci i cyfrowej higienie. Również tutaj postawiono na formę aktywną. Zamiast wykładu uczniowie biorą udział w edukacyjnej grze „Miasteczko 404”, która pozwala w praktyce przejść przez codzienne sytuacje znane z internetu i wspólnie omówić możliwe reakcje oraz konsekwencje.
– Nie chcemy straszyć ani moralizować. Zależy nam na rozmowie o realnych doświadczeniach dzieci i na pokazaniu, że bezpieczeństwo w sieci to część codziennych decyzji, a nie abstrakcyjny temat – zaznacza Kinga Karelus, kierowniczka projektu.
W programie warsztatów znalazła się także godzina poświęcona swobodnym rozmowom z prowadzącymi. To czas zaplanowany i prowadzony przez studentki realizujące zajęcia – przestrzeń na rozmowę o ich własnej drodze edukacyjnej, zainteresowaniach i wyborach związanych z technologią oraz kierunkami ICT.
– To moment, w którym uczestnicy mogą zobaczyć, że za technologią stoją konkretni ludzie i bardzo różne historie. Chcemy pokazać, że rozwijanie pasji do nowych technologii jest możliwe na wiele sposobów i nie wymaga jednej, „idealnej” ścieżki – podkreśla Karelus.
Istotnym elementem warsztatów są także rozmowy o cyfrowej higienie i bezpieczeństwie w sieci. Bez straszenia, za to z naciskiem na codzienne sytuacje, z którymi młodzi użytkownicy internetu spotykają się na co dzień. To moment, w którym technologia przestaje być abstrakcyjna, a zaczyna dotyczyć realnych wyborów i odpowiedzialności.
Po czterech dniach uczestnicy wracają do domów nie tylko z nową wiedzą i materiałami edukacyjnymi – także dla rodziców – ale przede wszystkim z poczuciem sprawczości. Z przekonaniem, że technologia to coś, co można zrozumieć, oswoić i wykorzystać po swojemu.
Ferie jeszcze trwają. I wciąż można dołączyć
Zimowy cykl półkolonii trwa dalej, a przed Klubem Cyfrowych Możliwości kolejne lokalizacje w różnych częściach Polski. Część warsztatów już się odbyła, inne właśnie trwają, a na następne nadal prowadzone są zapisy.
Jeśli ferie zimowe mają być nie tylko przerwą od szkoły, ale też okazją do rozwoju, poznania nowych rzeczy i złapania technologicznej „zajawki” – to jest dobry moment, żeby z tego skorzystać.
Szczegółowy harmonogram spotkań i formularz zgłoszeniowy dostępne są na stronie projektu. Wystarczy sprawdzić, gdzie Klub pojawi się najbliżej i zapisać dziecko na bezpłatne warsztaty.
Klub Cyfrowych Możliwości to projekt finansowany z Funduszy Europejskich dla Rozwoju Społecznego (FERS).