Dzień Domeny Internetowej. Jak chronić swoją domenę przed przejęciem?

Zobacz również

Wpisujesz w wyszukiwarkę adres swojej strony internetowej. Klikasz, ale zamiast własnej witryny, wyświetla się strona pornograficzna. A to tylko jeden ze scenariuszy, do których może dojść, jeśli nie odnowisz domeny na czas. Tuż przed światowym Dniem Domeny Internetowej NASK przypomina, jak ważne jest odpowiednie zarządzanie adresem swojej strony w sieci.

- Reklama -


Od 35 lat rejestrem domeny .pl zajmuje się NASK – na dziś liczba zarejestrowanych nazw domen wynosi prawie 2,6 miliona.

Tylko w styczniu tego roku zespół CERT Polska, działający w ramach NASK, wpisał na Listę Ostrzeżeń ponad 18 tys. domen. Z tej liczby tylko 130 było zarejestrowanych w domenie .pl. A w czerwcu 2025 roku rejestr domeny .pl znalazł się w pierwszej dziesiątce rejestrów z najmniejszą liczbą szkodliwych domen w przeliczeniu na 100 tys. nazw.

Te dane udowadniają, że polska domena jest bezpieczna i dobrze chroniona. I że swój biznes czy profil warto prowadzić właśnie w domenie .pl.

Wiele osób wciąż traktuje domenę internetową jako stricte techniczny element świadczenia usługi w sieci. Tymczasem utrata domeny może mieć poważne konsekwencje związane z samym cyberbezpieczeństwem, stać się narzędziem dla cyberprzestępczości, ale także wpływać na renomę firmy czy nawet wizerunek osobisty abonenta – mówi prof. Katarzyna Chałubińska-Jentkiewicz, dyrektorka ds. Rejestru Domen Internetowych.

15 marca obchodzony jest Dzień Domeny Internetowej, który ma przypomnieć, jak ważne jest odpowiedzialne podejście do domeny internetowej.

Czy wiesz, że Twoja domena może zostać przejęta?
Własna domena w świecie wirtualnym to odpowiednik adresu zamieszkania w “realu” – czyli miejsca, pod którym można nas znaleźć albo się z nami skontaktować. W przestrzeni cyfrowej taki adres ma jednak jeszcze większe znaczenie, bo umożliwia dotarcie do znacznie szerszego grona odbiorców. Jednocześnie – tak jak dbamy o bezpieczeństwo swojego domu – tak powinniśmy zadbać o ochronę swojej witryny internetowej i adresów e-mail w tej domenie.

Jeśli domena nie zostanie odnowiona na czas, może zostać ponownie zarejestrowana przez inną osobę lub firmę. W takiej sytuacji nowy właściciel może wykorzystać ją w dowolny sposób – np. do kierowania użytkowników do szkodliwych lub nieodpowiednich treści.

To nie jest tylko teoretyczne zagrożenie.

Do Dyżurnet.pl – zespołu, który w ramach NASK aktywnie monitoruje zagrożenia związane z bezpieczeństwem dzieci w internecie – trafiają zgłoszenia dotyczące domen, które wcześniej należały do szkół lub przedszkoli. Po wygaśnięciu nazw domen inne podmioty dokonywały ich ponownych rejestracji. W efekcie adresy placówek zaczęły prowadzić np. do stron z treściami pornograficznymi.

Dlaczego tak się dzieje?

W wielu przypadkach powód jest prozaiczny: instytucja przestaje opłacać utrzymanie domeny, rezygnując z ochrony jaką daje Rejestr .pl prowadzony przez NASK. Może się zdarzyć, że uruchamia nową stronę internetową pod innym adresem i rezygnuje z dotychczasowego – wyjaśnia Paweł T. Goławski, ekspert NASK i kierownik Działu Obsługi Rynku DNS. – Czasami brak odnowienia może wynikać z błędu ludzkiego – zapomnienie czy brak kompetencji lub świadomości personelu – dodaje.

To sprawia, że opuszczone lub zapomniane domeny mogą być atrakcyjne dla osób, które chcą szybko zdobyć odwiedziny na swoich stronach. Dla użytkownika wygląda to bardzo myląco – wpisuje znany adres szkoły lub znajduje go w wyszukiwarce, a zamiast oficjalnej witryny trafia na zupełnie inną, często niebezpieczną stronę.

Warto podkreślić, że podobne sytuacje dotyczą nie tylko placówek edukacyjnych. W zgłoszeniach pojawiają się także domeny firm i organizacji z różnych branż, które po wygaśnięciu zostały wykorzystane w niepożądany sposób.

Jak dochodzi do przejęcia domeny?
Mechanizm jest bardzo prosty.

  • Instytucja przestaje opłacać domenę.
  • Strona staje się niewidoczna, a komunikacja przenosi się np. do mediów społecznościowych.
  • Po 30 dniach ochrona domeny wygasa i wraca ona do puli dostępnych adresów.
  • Inna osoba rejestruje ją ponownie i wykorzystuje do własnych celów.
  • W wielu przypadkach poprzedni właściciele nawet nie zdają sobie sprawy, że ktoś przejął ich dawny adres.

Dlaczego ktoś przejmuje takie domeny?
Powód jest prosty – ruch użytkowników.

Domeny zawierające nazwę szkoły, instytucji lub miejscowości często przez lata zdobywały wysoką pozycję w wynikach wyszukiwania. Nawet po wygaśnięciu nadal mogą pojawiać się wysoko w wynikach wyszukiwania i przyciągać odwiedzających.

Dla osób zajmujących się spammingiem, phishingiem czy stronami dla dorosłych to łatwy sposób na zdobycie ruchu bez potrzeby budowania własnej rozpoznawalności. Wszystko odbywa się kosztem budowanego – często latami – wizerunku firmy.

Najczęściej na takie strony trafiają użytkownicy korzystający z wyszukiwarki albo będący ofiarami phishingu.

Ale może to także być uczeń, który chce na stronie szkoły sprawdzić np. zmiany w planie lekcji. Zamiast tego trafia na treści, które nie mają nic wspólnego z pierwotną witryną – a czasem są wręcz niebezpieczne.

Co może zrobić osoba, która przejmie Twoją domenę?
Przejęta domena może zostać wykorzystana na wiele sposobów, między innymi do:

  • podszywania się pod firmę w wiadomościach e-mail,
  • wykorzystywania wcześniejszej pozycji strony w wynikach wyszukiwania,
  • niszczenia reputacji marki lub instytucji,
  • wprowadzania użytkowników i klientów w błąd.


W skrajnych przypadkach może to prowadzić do utraty zaufania klientów lub poważnych problemów wizerunkowych.

Jak chronić swoją domenę?
Aby uniknąć takich sytuacji, warto stosować kilka prostych zasad:

  • pilnuj daty wygaśnięcia domeny,
  • rejestruj domenę na kilka lat z góry – to się opłaca,
  • regularnie monitoruj bezpieczeństwo swojej strony i usług powiązanych z domeną.


Dodatkowa ochrona – Twoja Bezpieczna Strona
Abonenci domen mogą również skorzystać z narzędzi wspierających bezpieczeństwo. Jednym z nich jest Twoja Bezpieczna Strona – bezpłatna usługa, opracowana przez ekspertów CERT Polska, zespołu specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa działającego w NASK.

Usługa oparta na platformie moje.cert.pl umożliwia regularne, automatyczne sprawdzanie bezpieczeństwa:

  • strony internetowej,
  • poczty elektronicznej,
  • oraz innych usług powiązanych z domeną.


Aby z niej skorzystać, wystarczy wyrazić zgodę na skanowanie – nie trzeba instalować dodatkowego oprogramowania ani wykonywać skomplikowanych czynności. Po każdym cyklicznym sprawdzeniu abonent domeny otrzymuje na e-mail raport z wynikami oraz wskazówki, jak poprawić wykryte błędy.

Dzięki temu można na bieżąco monitorować stan bezpieczeństwa domeny, wykrywać podatności czy informacje o potencjalnych wyciekach haseł – podkreśla Iwona Prószyńska, ekspertka NASK, kierowniczka Zespołu ds. Strategicznej Komunikacji Cyberbezpieczeństwa. – Nasza usługa pomaga szybko reagować na zagrożenia i zwiększać ochronę strony internetowej bez kosztów i dodatkowego obciążenia technicznego.

Dzień Domeny Internetowej to dobry moment, aby sprawdzić czy nasza domena nie wygasa lub kiedy kończy się jej ochrona. Można także upewnić się, że jest odpowiednio zabezpieczona. Czasem niewielka aktywność jednego abonenta może wpłynąć na bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni.

ŹródłoNASK
0 Komentarze
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
- Reklama -

Najnowsze

Samsung Wallet wprowadza Digital Home Key 

Samsung Electronics Co. Ltd. zapowiedział wprowadzenie na rynek Digital Home Key, nowej funkcji w aplikacji Samsung Wallet, opartej na...