Wyniki badania EY „Jak polskie firmy wdrażają AI” pokazują, że w 2025 roku 3 na 4 (74%) organizacje ograniczyły rekrutację w związku z implementacją sztucznej inteligencji. AI wymusza też na pracodawcach inwestycje w rozwój kompetencji obecnych członków zespołu – 62% firm udostępnia narzędzia sztucznej inteligencji dla większości swoich pracowników, a blisko połowa (43%) szkoli całe zespoły w tym obszarze.
– Rozwój i implementacja sztucznej inteligencji dotyczą większości obszarów działalności firm, w tym również działów HR. Jak pokazuje nasze badanie, blisko jedna trzecia firm wprowadza rozwiązania AI w tym zakresie. Część firm widzi w tej technologii sposób na realizowanie powtarzalnych i prostych zadań, niektóre zabezpieczają się w ten sposób przed zmniejszającą się dostępnością talentów, a inne używają AI by zwiększyć zaangażowanie pracowników – mówi Katarzyna Ellis, Partnerka EY Polska i Liderka Zespołu People Consulting.
Mniej miejsc pracy dla najmniej doświadczonych
W związku z implementacją AI, firmy działające w Polsce najczęściej oddelegowują tej technologii zadania powtarzalne i niewymagające doświadczenia, jednocześnie ograniczając rekrutację na najniższe stanowiska.
Jak wynika z badania EY, co trzecia organizacja (35%, bez zmian w porównaniu z 2024 rokiem) ogranicza rekrutację na stanowiska niewymagające dużego doświadczenia, a 29% – na role związane z wykonywaniem rutynowych czynności. W efekcie może dojść do powstania tzw. AI gap – luki kompetencyjnej wynikającej z braku ról juniorskich.
– O tym, jak rozwój sztucznej inteligencji wpłynie na rynek pracy, dyskutuje się już od dawna. Do realizacji prostych zadań organizacje chętnie wykorzystują nowe technologie, rezygnując z zatrudniania mniej doświadczonych pracowników. Firmy muszą być jednak świadome, że takie działania będą skutkować brakiem osób, które byłyby w stanie wypełnić lukę kompetencyjną po pracownikach awansujących lub odchodzących na emeryturę – dodaje Katarzyna Ellis.
Samo wdrożenie AI to nie wszystko
Organizacje, chcąc utrzymać przewagę konkurencyjną, muszą wyposażyć pracowników nie tylko w odpowiednie narzędzia optymalizujące pracę, ale również rozwijać ich technologiczne kompetencje. Obecnie niemal 90% firm inwestuje w szkolenia z zakresu AI, 7% ma takie inwestycje w planach i jedynie 3% organizacji nie realizuje takich działań.
– Firmy rozumieją, że technologia bez wiedzy nie przyniesie oczekiwanych efektów. Dlatego inwestycje w szkolenia i inicjatywy wspierające adopcję technologii są dziś równie ważne jak wdrożenia narzędzi. Takie podejście sprawia, że organizacje są lepiej przygotowane na wyzwania związane z transformacją cyfrową, a pracownicy mogą aktywnie uczestniczyć w procesie zmian, wykorzystując technologię do podnoszenia efektywności i innowacyjności swoich działań – mówi Wioletta Marciniak-Mierzwa, Dyrektorka w Zespole People Consulting, EY Polska.
AI zadomowiło się w HR na dobre
Rozwiązania AI są wdrażane w 30% działów HR. To znaczący wzrost w porównaniu z 2024 rokiem, kiedy sztuczną inteligencję wykorzystywało w tym obszarze 18% organizacji. Jest to jeden z sektorów, w którym ta technologia wdrażana jest najszybciej – wyższy lub podobny wzrost odnotowały tylko IT (z 33% w 2024 roku do 51% w 2025 roku) i cyberbezpieczeństwo (wzrost o 12 p.p.).
– Sztuczna inteligencja otwiera przed branżą HR nowe możliwości – pozwala usprawniać rekrutację, personalizować rozwój kompetencji pracowników i wprowadzać innowacyjne rozwiązania w codziennej pracy. Jednocześnie stawia przed organizacjami wyzwania związane z koniecznością redefinicji strategii zarządzania talentami oraz zarządzania ryzykiem powstania AI gap. Przyszłość należy do firm zdolnych do stworzenia środowiska pracy, w którym technologia i ludzki potencjał wzajemnie się uzupełniają – podsumowuje Katarzyna Ellis.