GSMService.pl
  • nowości
  • artykuły
  • gry
Szukaj
Szukaj
Szukaj
Tu jesteś: GSMService.pl » Aktualności

Era zastrasza byłych klientów

Dodał: AK - opublikowano: 2007-09-06 11:24 - czytano: 596 razy - dodaj komentarz
Era straszy wszystkich abonentów, którzy ostatnio wypowiedzieli jej umowę, różnymi sposobami. Są wśród nich: kilkaset złotych kary za zerwanie umowy, kilkadziesiąt złotych odsetek, wizyta komornika lub przedstawiciela agencji detektywistycznej i wpis do Krajowego Rejestru Długów - czytamy w Gazecie Pomorskiej
REKLAMA
Gazeta Pomorska opisuje przypadek czytelniczki z Bydgoszczy, która kilka tygodni temu zrezygnowała z usług Ery. - Skorzystałam z faktu, że operator zmienił regulamin usług, co oznaczało, że można bez żadnych konsekwencji zerwać z nim umowę. Po dwóch tygodniach Era przysłała mi pismo, w którym znalazł się taki zapis: "Odpowiadając na otrzymaną korespondencję przypominamy, że umowa została zawarta na czas oznaczony, w ramach oferty promocyjnej, zatem rozwiązanie tej umowy przed zakończeniem terminu jej obowiązywania wiązać się będzie z obowiązkiem zapłaty na rzecz PTC kary umownej w kwocie 720 zł". Zdecydowałam, że żadnej kary płacić nie będę - powiedziała czytelniczka

Niestety na tym się nie skończyło. Niedawno czytelniczka Gazety Pomorskiej  dostała kolejne pismo, w którym operator zapewnia, że "nigdy nie zrezygnuje z pełnej windykacji wszystkich należnych kwot".  Ponadto operator straszy dodatkowymi kosztami postępowania komorniczego i sądowego w kwocie 270 zł oraz zleceniem agencji detektywistycznej ustalenia wysokości i źródła dochodów czytelniczki.

W przesłanym przez Erę piśmie dodano również groźbę "nieprzyjemnej wizyty komornika" w domu lub pracy i wpisem na listę dłużników.

UKE nałożyło już wcześniej na operatora 2 miliony kary za nie rozesłanie do wszystkich abonentów pisma informujące o prawie odejścia z sieci. Jak mówi Jacek Strzałkowski, rzecznik Urzędu Komunikacji Elektronicznej "Niestety, my już w tej sprawie nie możemy nic więcej zrobić. Dlatego też o sprawie powiadomiliśmy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów."

Zapytaliśmy w UOKIK, jakie kroki urząd podejmie wobec PTC. W odpowiedzi na nasze pytanie Kamila Kurowska z biura prasowego pisze: "Ponieważ w tej sprawie działania kontrolne zostały już podjęte przez regulatora rynku telekomunikacyjnego, tj. prezesa UKE, UOKiK stoi na stanowisku, iż nie jest zasadnym z punktu widzenia ekonomiki postępowania i zasady praworządności prowadzenie równocześnie, przez dwa organy administracji publicznej, dwóch postępowań w tej samej sprawie, które mogą skutkować nałożeniem kary pieniężnej. Niezależnie bowiem od skali naruszeń danego przedsiębiorcy, dwukrotne karanie z tego samego tytułu, nie jest właściwe" -  dowiedziała się Gazeta Pomorska

Jak widzimy pomimo zachowania niezgodnego z prawem nikt nie może przywołać operatora do porządku. Na groźby ze strony operatora pozostaje nam rada jakiej udzielił czytelnikom Jacek Strzałkowski: "W piśmie wysyłanym przez tego operatora nie ma ani słowa o tym, że żadna firma windykacyjna nie może, bez ważnego wyroku sądowego, zająć naszych dóbr. Zatem są to groźby, które nie mają podstaw prawnych. Gdybym dostał takie pismo od operatora, zawiadomiłbym o nim policję."

Źródło: Gazeta Pomorska
  • Dodaj do Google Bookmarks
  • Dodaj na Śledzika
  • Dodaj na Twitter
  • Dodaj do Wykop
  • Dodaj do Facebook
Aktualna ocena: 0.00
Dodaj komentarz:
dodaj komentarz
x
Trwa logowanie użytkownika...
login:
hasło:
zaloguj
Trwa logowanie użytkownika...
login:
hasło:
zaloguj
Usuwanie Simlocka
Wszelkie znaki i nazwy firmowe zastrzeżone są przez ich wlaścicieli i zostały użyte wyłącznie w celach informacyjnych.
GSMService.pl
content: 
  • Twitter
  • Facebook
odwiedź nas na: